Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
246 postów 4312 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Moje komentarze

  • @goat 07:04:49
    "Nie przytaczj takich przykładów jak rodzina Joszue i jego braci, Miriam, Józefa. Nigdy nic dobrego nie wyszło od zydów dla Polski".

    Niby krytykujesz żydów a sam stosujesz żydowską argumentację?

    Pamiętasz jak Natanael, o którym Pan Jezus powiedział, że to "prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu" powiedział: "Czyż może być co dobrego z Nazaretu? (J 1,46).

    Bierzesz akurat to, co Ci wygodne, zapominasz że w tym opisie biblijnym masz i rozróżnienie samych Izraelitów na tych "w których nie ma podstępu" i na tych w których podstęp jest, czyli "plemię żmijowe" - przecież sekta faryzeuszy przenikała naród żydowski.

    Co do Maryi to jak najbardziej była chrześcijanką i i uczennicą Jezusa. Zesłanie Ducha Świętego było właśnie na Nią i 12 apostołów.
    Co do braci Jezusa to chodziło o braci stryjecznych a więc potomków braci Józefa, nie braci rodzonych.
    Do dzisiaj można spotkać ludzi nie uznających rozróżnienia między braćmi rodzonymi a stryjecznymi. To jakaś pozostałość z czasów plemiennych czy klanowych, ale to funkcjonuje i u nas. Sam to spotkałem.

    Nie zauważasz że do Polski przyszło chrześcijaństwo już uformowane, chrześcijaństwo głoszące iż "do wolności powołał nas Pan", chrześcijaństwo zdecydowanie anty żydom którzy wkraczali na tereny gdzie żyli nasi przodkowie przedchrześcijańscy żeby "handlować" z naszymi elitami plemiennymi, przy czym zapłatą byli nasi bracia jako niewolnicy.
    Przecież Polska powstawała pod dwoma hasłami - po pierwsze "Nigdy więcej niewolnictwa", po drugie że będziemy mieli własne prawo, prawo sprawiedliwe według systemu wartości naszego Narodu.


    "Twój bóg to JHWH żydowski bóg".

    Nic takiego. Bóg chrześcijan nie ma imienia. Sam mówił o sobie "Jestem Który Jestem", co w żydowskim zapisie rzeczywiście przedstawione jest jako JHWH, odczytywane jako Jahwe, czy Jehowa, ale to wymysł że to imię.
    W chrześcijaństwie mówimy Bóg lub Pan (i piszemy z dużej litery).


    "Wartości jakie wymieniasz, to wartości uniwersalne dla każdego Polaka. Najpierw Polacy muszą zrozumieć cenę tych wartości".

    Dzięki że to łaskawie zauważasz.
    O to właśnie chodzi. Bez zrozumienia tych wartości i przyjęcia do praktykowania jako szkielet swojej duchowości NIKT NIE JEST POLAKIEM.
    Naród Polski jest od początku uformowany nie na więzach krwi, a na wartościach ludzkich i narodowych a przy tym i chrześcijańskich jako katolickich.

    "Co na razie idzie batdzo topornie, a to za sprawą między innymi KK".

    Przecież tu głosisz bzdurę. Znów mówisz o agenturze wstawionej do hierarchii kościelnej.

    Możemy bawić się w zwalczanie dowolnych patologii w Kościele i dalej brnąć w patologie jeszcze większe...
    "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj". Dopóki tego nie zrozumiesz, będziesz tylko zajmował się tematami zastępczymi i coraz bardziej destrukcyjną jałowizną.

    W wierze katolickiej dobrze wiemy iż nie chodzi o zwalczanie zła jako "sztuki dla sztuki" a o wprowadzanie dobra w miejsce zwalczonego zła.
    Pamiętasz przypowieść o wyrzuconym złym duchu, który później "błąkał się po miejscach bezwodnych", ale w końcu wrócił i to w kompanii innych złych duchów? - A wrócił bo miejsce po nim nie zostało zagospodarowane duchem dobrym?

    O zbawienie jest stosunkowo łatwo. Zła możemy się pozbywać nawet egzorcyzmem.
    - Jednak bez zainstalowania w nas ducha dobrego aktem naszej woli wolnej, dobrej i świadomej prawdy o rzeczywistości, woli w kwestiach ludzkich zwłaszcza w morale bezkompromisowej, to wszystko może być tylko powierzchownym i krótkotrwałym, a zamiast lepiej, może być nam gorzej jak było.

    To samo i w polityce. Nie starczy w kolejnych wyborach pozbywać się władzy złej. - Nic nam nie da wybranie "mniejszego zła", ale obiecującego jakieś korzyści, bo to będą korzyści tylko "na tu i teraz", "sztuka dla sztuki", bo za chwilę okaże się że zło będzie gorsze jak było.
    - Czyż "Duda "mniejsze zło na terenie całego kraju"" okazuje się być cokolwiek lepszym od Komorowskiego, czy przeciwnie - zmierza już do przekazania Polski jej wrogom zewnętrznym?
    Natomiast ustanawiać trzeba władze może i słabe, może i wymagające wsparcia całego Narodu, ale na pewno swoje i dobre.


    Krytykując Kościół jako całość, bo jego obraz Ci kształtują jego agenturalne elity "wylewasz dziecko z kąpielą". Nic nie zmienisz, przygotujesz tylko grunt dla elit władzy jeszcze gorszych.
    A w Kościele znaleźć możesz wciąż wiele wskazówek że tylko na prawdzie i dobru jest możliwość wznoszenia sensownych konstrukcji.

    Ale co tam? - Ty dołączasz do modernistów, dla których zwłaszcza prawda i dobro są największą zawadą w ustanowieniu Rządu Światowego.
    - Idzie o prawdę (bez której prawo nie istnieje) i dobro (którego wspieranie jest celem prawa jako prawa sprawiedliwego).
    - Idzie o stabilizację konieczną dla naszego trwania w kulturze ludzkiej i wzrastania człowieczeństwie.
    Im zaś idzie o wojny i pożary, o czas dla robienia interesów na zgliszczach,, interesach którym wystarczy "ruch w interesie" niezależnie od tego, czy idzie na dobre czy na złe. Dla nich nawet lepiej gdy idzie "na złe", bo łatwo mogą pozyskiwać dobra za bezcen.

    Na czym chcesz opierać swoją niezłomną wolę trwania przy prawdzie i dobru, gdyby Ci zabrakło mądrości wciąż trwającej w Kościele i w wierze katolickiej?
    Co, w telewizji powiedzą co dzisiaj jest prawdą a co kłamstwem, a co jest dobre i co złe?

    Zapominasz najważniejsze: Kościół Katolicki jest niszczony i zwalczany, bo głosi wartości uniwersalne, np że prawo jest nim tylko wtedy gdy jest powszechne, gdy dotyczy równo wszystkich, gdy nie uznaje żadnych przywilejów i względów na osoby.
    Nie widzisz że bez wiary katolickiej już nic nie powstrzyma rządów bezprawia?
    Wiara katolicka a byt Polski i Narodu Polskiego
  • @Oracz 01:24:57
    Widzę że na siłę szukasz sprzeczności między świętym Pawłem a Chrystusem. To ślepa uliczka.

    "Na szybko: władza rodzicielska ustaje z chwilą nawrócenia się i pójścia za Chrystusem co zapowiedział sam Chrystus".

    Przecież to nieprawda. Nic nie ustaje, tylko Ty mylisz hierarchię wartości z priorytetem wartości.
    Po prostu sprawy relacji z Chrystusem realizujemy wcześniej, a z członkami rodziny później, a swoje sprawy poza koniecznymi załatwiamy jeszcze później.


    "To jest ciężkie doświadczenie, bo jak wybaczać wrogowi, który jest rodziną, nigdy nie czuje skruchy, nigdy nie prosi o wybaczenie?"

    Coś mnie tu cyganisz. Wrogom się nie przebacza. Cofnij się do mojej starej notki "Czy można przebaczać wrogowi". - Wroga pozbawia się zdolności szkodzenia, z wrogiem wchodzi się w stan separacji. Z nim nawet dialogu się nie prowadzi bo to on nas sobie wybrał za wroga.

    Przebaczać należy, ale nieprzyjaciołom. Przyjaciół i nieprzyjaciół to wybieramy sobie sami, a więc i nieprzyjaźń możemy kończyć kiedy tylko uznamy że może z tego wyniknąć coś dobrego.


    "Do słuchających Pawła i jego nauki o zbawieniu niezależnie od uczynków, darmo, bo z łaski, niczego podobnego się nie doświadczy".

    Mam gdzieś zaczętą notkę w tym temacie to dużo tu kombinował nie będę.
    Zbawienie nie jest naszym celem, a dopiero otwarciem drogi do celu. Poczytaj moją dyskusję z von Finowem pod notką tego Autora "Czy kard Dziwisz oberwie za niewinność?"

    Poza tym tu chodzi o uczynki nakazywane przez żydowskie prawo, a nie o udział w pełnieniu dzieł Bożych ani o współpracę z Bogiem jako Łaskawcą w drodze do celu łaski. - Współpracę która też wymaga uczynków.

    To że różne sekty protestanckie wymyśliły sobie że wszelkie uczynki są nieważne to tylko ich herezja i tym się nie przejmuj.
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @Oracz 00:55:36
    Już za dużo tych wycieczek. Trzymajmy się tematu.
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @Oracz 00:12:59
    "Ale łeb mu spadł z pieńka. A Chrystus ostrzegał: nadchodzi pan tego świata.
    Władców już od bardzo dawna nie ustanawia Bóg.
    ,,Przenajświętszy" Paweł nie posłuchał Chrystusa, bo niby gdzie miał go usłyszeć?"

    Wszystko Ci się pokićkało, kpiny sobie robisz.
    Jezus powiedział: "Oto nadchodzi władca tego świata, ale nie mas on nic swego we mnie".
    Władca tego świata nie jest władzą duchową. Jego władza nie pochodzi od Boga. Jego władza to jakieś ziemskie uwiązania. Jezus takich nie miał. Jak powyżej pisałem święty Paweł też "miał oścień" ale wciąż nie miał ziemskich uwiązań.
    Nie pan. Jest wielka różnica. Bo pan jest odpowiedzialny za podwładnych.


    A że "Władców już od bardzo dawna nie ustanawia Bóg" to tylko dowód że od dawna mamy uzurpatorów i oszustów, a nie "władze". Poza władzami politycznymi mamy jednak i inne - np. władzę rodzicielską, czy władzę nad własnością. To iż "elity świata" wolą te władze nazywać prawami to tylko dowód w jak głębokiej patologii i uzurpacji
    żyją.
    A wolna wola jako władza dokonywania wyborów?

    A święty Paweł jak najbardziej słuchał Chrystusa, bo słyszał go w czasie swojej podróży do Damaszku. To wtedy właśnie Jezus go powołał na swojego apostoła.
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @Oracz 23:53:16
    "Nakazywał, uznawać KAŻDĄ WŁADZĘ bo wykładał że KAŻDA WŁADZA pochodzi od Boga i zmierza ku dobremu".

    Zauważ że mógł tak napisać, bo z drugiej strony oczywistym dla każdego jest iż "władza niemoralna", a więc taka która zmierza ku złemu nie może być uznawana za pochodzącą od Boga, bo pochodzi od szatana.
    - W tym przypadku nie jest to w ogóle władza a uzurpatorstwo i zawłaszczenie władzy. W tym przypadku i do dziś mamy obowiązek obywatelskiego nieposłuszeństwa.


    "Paweł podtknąl się o wypowiedane kłamstwa.
    To są nauki faryzejskie w czystej postaci".

    Co Ty wymyślasz, jakie kłamstwa? Gdzie masz jakiekolwiek ślady powrotu świętego Pawła do faryzeizmu?
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @Oracz 23:05:44
    Z początku dobrze pisałeś, ale tutaj to już Cię poniosło:

    "dlatego pojawił się faryzeusz, płatny morderca, który jednym susem z zimnego mordercy przemienił się w nauczyciela, mentora i założyciela chrześcijaństwa. Czyli nurtu, który zawsze przykrywa naukę Mesjasza, naukami faryzejskimi np ,,biskup to ma być facet żonaty" itd.

    Z tego co nam wiadomo święty Paweł ani nie był płatnym mordercą, bo akurat pojmował faryzeizm ideowo (i tylko dlatego był w stanie się nawrócić).
    Ponadto święty Paweł wcale nie żądał żeby chrześcijanie się żenili, a nawet zachęcał żeby dawali priorytet poszanowaniu dziewictwa swojej żony.
    A w tamtym cytacie to chodziło o to że jak się biskup żeni to ma mieć tylko jedną żonę, a nie jak poganin, który mógł mieć wiele żon.


    Z tym zestawieniem: ",,Ludu mój - wyjdźcie z niej" wcale nie musi oznaczać wyjścia tylko z Rzymu, ale w ogóle z nierządnic" po "najpewniej sam szatan go prowadził, wcale niewykluczone że dał się on zwieść nieświadomie (patrz przypowieść o siewcy)"
    ... to zamieszałeś potężnie, bo mylisz dwa rodzaje wrogów

    - Rzym jako wróg zewnętrzny, nierządnica jako wróg zewnętrzny, szatan jako wróg zewnętrzny.
    - Natomiast siewca złego ziarna to diabeł, pomiot diabelski, satanista, lewak... - wróg wewnętrzny.

    Co do świętego Pawła to mamy też świadectwo iż nie miał nic wspólnego z szatanem. Mianowicie mówił o "ościeniu" z którym się zmaga.
    Moim zdaniem to można odczytać tylko w ten sposób że szatan dopiero próbował go złowić i odwieść z jego drogi, ale on od czasów swojego nawrócenia trwał na niej niezłomnie.
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @goat 22:32:29
    "Po za tylko tym KK, bo to nic nie ma wsólnego z wartościami takimi jak patriotyzm, rodzina. Wręcz odwrotnie"

    Nic odwrotnie. Tu jest pełna zgodność.

    Patriotyzm = miłość Ojczyzny. Niebo to nasza duchowa Ojczyzna, Ojczyzna Kościoła. Nie można kochać duchowej Ojczyzny której się nie widzi jak się nie kocha Ojczyzny ziemskiej którą się widzi. - Ojczyzny Narodu. - Dla nas Polska to Ojczyzna Narodu Polskiego.
    Ty nie patrz na list biskupów, czyli agentury wrogiej w Kościele który potępia nacjonalizm.
    Ile mam pisać że nie ma "Kościoła agenturalnych elit"?
    Agentura tu potępia nacjonalizm ale taki w którym miłość Ojczyzny jest podmieniona na szowinizm narodowy.
    Rzeczywiście - szowinizm trzeba potępiać. Tyle że oni jednak potępili nie szowinizm a właśnie nacjonalizm. - A "przy okazji" i patriotyzm wobec Ojczyzny Narodu.


    Rodzina. Czyż jest lepszy przykład rodziny jak Boża relacja Ojca i Syna w Duchu Świętym, który od Ojca i Syna pochodzi? Przykład pełnej komunii czyli pełni jedności?
    Czegóż Ci trzeba do przykładu rodziny jakim jest Rodzina Maryi, Józefa i Jezusa? Czyż to nie była Rodzina "na dobre i na złe", rodzina której nie poróżniło ubóstwo, prześladowanie i emigracja?
    Wiara katolicka a byt Polski i Narodu Polskiego
  • @roux 22:23:01
    To ma być odpowiedź?
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @goat 22:15:07
    Jesteś niepoważny i trollujesz. Nie przeczytałeś ani notki, ani tych wskazanych wyliczanek o wartościach, ani nawet mojej piewszej odpowiedzi do Ciebie z tłumaczeniem że nie ma "Kościoła agenturalnych elit".

    Dopóki tego nie zrobisz, to nie pisz więcej, bo będę wyrzucał bez komentarza.
    Wiara katolicka a byt Polski i Narodu Polskiego
  • @roux 21:57:20
    Ktoś Ci o tym powiedział, czy rozumiesz co głosisz i potrafiłbyś na tej podstawie przełożyć tą doktrynę na nasz język?
    Bo "Plony zbierzemy, odrzucimy chwasty" to śpiewamy w kościele, zwłaszcza w święto Bożego Ciała.

    Ciekawe czy Twoja opowieść będzie bardziej konstruktywna jak to, czego naucza Kościół?
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @goat 21:47:17
    Jesteś porażająco odporny na argumenty.

    "Walczymy o wspólny system wartości narodowych polskich, rodzinnych i ludzkich nie katolickich, bo KK nie przedstawiało żadnych wartości i nie przedstawia".

    Owszem, Kościół nie tylko te wartości przedstawiał i wciąż przedstawia, ale te wartości jego i ludzkie zarazem były zgodne z naszymi rodzinnymi i przedchrześcijańskimi i posłużyły za bazę do budowy Narodu i Państwa Polskiego właśnie na tych zgodnych wartościach.
    Może jednak zdecydujesz się przeczytać notkę którą komentujesz.

    Tam znajdziesz całe serie wyliczanek dotyczących wartości.

    Jak takiś uparty, to spróbuj wskazać które np. są narodowymi polskimi a nie są związanymi z wiarą katolicką???????
    Wiara katolicka a byt Polski i Narodu Polskiego
  • Autor
    Co do cywilizacji to masz rację - to tylko antropologicznej natury nauka porównawcza dotycząca tzw "wartości cywilizacyjnych".
    Cywilizacji chrześcijańskiej jako takiej nigdy nie było, bo i cele cywilizacyjne są celami politycznymi, zaś cele chrześcijaństwa są celami duchowymi.

    Przedstawiony powyżej pogląd iż Bóg nadał nam prawo też jest błędny. "Zaproponował" to tak: "wybieraj".
    Rozmawialiśmy kiedyś.
    Chrześcijaństwo zresztą to nie poddanśtwo prawu, a kierowanie się sprawiedliwością i służenie jej celom. Poczytaj moją sąsiednią notkę - sporo o tym znajdziesz.


    Dalej natomiast przechodzisz do "doktryny chrześcijańskiej", a tu już racji nie masz.
    Nie chodzi o szczegóły konstrukcyjne doktryny Kościoła - chodzi o ducha który je spaja. Jedne spoi, innych nie.

    Zresztą to nieprawda iż Konstantyn tu szedł na rękę pogańskim adeptom chrześcijaństwa - chodziło tylko o wprowadzenie do niego dużej ilości elementów obcych w przekonaniu że powinny go osłabić i upodobnić do religii pogańskich.
    - Podobnie jak dzisiaj nas atakują najazdem muzułmańskim, propagandą poprawności politycznej, multi-kulti i ekumenizmem.
    „Chrześcijańskiej cywilizacji” nie da się obronić
  • @goat 20:25:37
    Ktoś Ci głupot naopowiadał. Zupełnie tu nieistotnych zresztą. Kościół nie jest od politykierstwa i to było dla Polski złe kiedyś i jest teraz - właśnie za sprawą tej agentury z którą teraz musimy pilnie walczyć.

    Natomiast to O CO WALCZYMY, to wspólny system wartości narodowych polskich, rodzinnych, ludzkich i katolickich.
    Tu musimy wytworzyć stalową jedność.
    Tylko na tym gruncie mamy mocne podstawy do nie dania się faszystowskim, korporacjonistyczno-syjonistyczno-globalistycznym agresorom.
    A Kościół jako duchowa wspólnota wiernych jest tu szczególnie potrzebną Polsce i Polakom jako ogółowi siłą, bo jednak najlepiej się orientuje w sferach naszych wartości i celów.
    Kościół na niskich, bliskich wiernym szczeblach też jest bardzo użytecznym.
    Nigdy nie było tylu tak dobrych kapłanów. To też jest nasz wielki potencjał do zagospodarowania.
    Problem jest tylko w agenturze ulokowanej w hierarchii kościelnej (przecież też nie całej).
    Wiara katolicka a byt Polski i Narodu Polskiego
  • @goat 20:10:28
    Nie doczytałeś. Ja piszę właśnie o mobilizacji przeciw jakiejkolwiek agenturze - i obcej i swojskiej.

    Już w zdaniu wprowadzającym piszę iż "Kościół jako wspólnota duchowa ludzi wierzących wciąż trwa i wcale nie myśli przejmować się wrogimi przejęciami jego elit".

    Robisz więc dokładnie to przed czym przestrzegam:
    "Apeluję aby przynajmniej do czasu jesiennych wyborów powstrzymać się na Neon24 od jakiejkolwiek krytyki Kościoła jako całości..."

    Jako całości, nie jako agenturalne elity. Nie ma takiego kościoła, kościoła agenturalnych elit. Z tym się nigdy nie wolno pogodzić. - Zresztą nie ma i Państwa Polskiego jako państwa agenturalnych władz.
    Tu nasza walka jest tą samą walką.

    Te agenturalne elity trzeba nie tylko krytykować ale i zwalczać. I tu i tu.
    Wiara katolicka a byt Polski i Narodu Polskiego
  • @Oscar 14:32:58
    "Trzeba naciskać, demaskować, uświadamiać, otwierać ludziom oczy na wszystkich płaszczyznach...to się nazywa szeroki ruch społeczny Polskich patriotów (i tych z prawa czyli katolików i tych z lewa czyli ateistów)".

    Po pierwsze to ruch społeczny nic tu nie da. Ruchy społeczne to piszą pokorne petycje do dobrego cara.
    Po drugie ... nie ma już dobrych carów...
    Po trzecie (pomijając już bezsens zwrotów "z prawa", czy "z lewa"), to katolicy są ludźmi prawymi a ateiści lewakami czyli pomiotami diabelskimi.
    Jak ich chcesz razem łączyć w kierat miłości Ojczyzny?
    Teoretycznie jest taka możliwość: przez miłość Narodu Polskiego, tylko czy pomioty diabelskie są do niej zdolne?
    Ponadto nie byłby to ruch społeczny, tylko narodowy.
    Do Pana Ryszarda Opary i społeczności NeOn24
  • @nikander 12:42:41 + 20.06.2019 06:47:38 + @Ryszard Opara 11:46:24
    Według mnie "patronat medialny nad dalszymi działaniami KoReUs..." wymaga specjalnej zakładki w grupie "Gorące tematy" do której nikander lub Administracja wkładaliby i nikandera i nasze notki związane z tematem.

    Nasze również pośrednio wobec idei KoReUs, bo dotyczące nie tylko ekonomii czy szerzej - gospodarności, ale i prawa, i dobra wspólnego, i własności i służby i potrzeb oraz wartości, zwłaszcza moralności, w tym istoty suwerenności i władzy Narodu Polskiego jako zwierzchniej nad władzami państwowymi, a nadto zwłaszcza człowieczeństwa dojrzałego i celów ludzkich.

    Oczywiście nie może zabraknąć i trzeźwiącej, i konstruktywnej krytyki.
    Np. nikander pisze: "Pójdzie zatem dzisiaj za baldachimem narodek dla którego największą wartością zaczyna być: nażreć się i wypchać więcej wózków z hipermarketu".

    Z takim narodkiem to tylko zakląć po piłsudskiemu: "Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy"!
    Tu właśnie nasz najgorszy wróg nas najgłębiej rozgrywa i niszczy.

    Widzę tu wielką zachętę do odkłamania tematu wartości i ich relacji z naszymi potrzebami, bo tu nas nasi wrogowie najbardziej bałamucą, demoralizują i manipulują nami podsyłając nam "kiełbasę wyborczą" pod nasze potrzeby nie tylko te prawdziwe (które jednak powinny być rozładowywane metodami politycznymi, zwłaszcza zwiększoną podażą i opłacalnością pracy), ale i te zdemoralizowane i oderwane od rzeczywistości.

    Wnioskuję tak w przekonaniu że program to co prawda wiele w porównaniu z tym co nam oferują "partie władzy dla władzy - faktyczna fikcja wobec braku obowiązku trzymania się wybranych przedstawicieli społeczeństwa co do dotrzymywania ich obietnic wyborczych na rzecz dowolnej polityki/antypolityki wymyślanej przez władze partyjne i ich oligarchicznych "opiekunów", ale nie wystarczy.

    Rzecz w tym że to wciąż będzie tylko pozór, że "przyjdzie ktoś i zrobi coś za Naród...", że "Przyjedzie Anders na białym koniu i da gotowe", że wystarczy zagłosować na Komitet Wyborczy Wyborców i już się znów pogrążyć w błogim śnie o samospełniających się obiecankach-cacankach.
    Tak, obiecankach-cacankach a głupiemu radość - bo bez rozumnego wsparcia szerokich rzesz świadomych rzeczywistości Polaków, bez ich bieżącej czujności i kontroli sceny politycznej, społecznej i duchowej w Narodzie i Państwie, bez władczego interweniowania Narodu przy każdej niemoralności władz państwowych, a dla wymiany tego co zdemoralizowane na moralne "z najwyższej półki" moralnością Narodu Polskiego, choćby i bolesnymi akcjami buntu i obywatelskiego nieposłuszeństwa, nic nie zmienimy.
    A że sprawy naszej destrukcji zaszły już bardzo daleko, to i brak zmiany na dobre, odpowiedzialne, moralne i dalekowzroczne choćby i kosztem najcięższych ofiar, to już po nas.

    Dlatego konieczny jest najwyższy priorytet dla akcji KoReUs. - Bo tylko z tej pozycji może się rozprzestrzenić na cała Polskę i pociągnąć zapałem innych.
    Do Pana Ryszarda Opary i społeczności NeOn24
  • @Andrzej Madej 06:29:08
    Zupełnie się nie zgadzam z tymi twierdzeniami. Jeden z nich pożytek to iż udowodnione mamy że skoro nikt z braci Neonowej tego nie skontrował, to należy mniemać iż przynajmniej większość Polaków tak właśnie myśli.

    - I to jest tragiczne w obliczu nadchodzodzących wyborów które mogą zadecydować o tym, czy Polska będzie, czy nie.

    W tej sytuacji i moja odpowiedź przekroczy ramy komentarza - przynajmniej dwie notki które tu muszę napisać już widzę...
    Wojna hybrydowo-informacyjna przeciwko Polsce
  • @libero 21:15:02
    Widzę że jeszcze się zastanawiasz nad odpowiedzią to coś dorzucę.
    Piszesz: "wystarczy nieco pomyśleć - to nie boli."

    A więc liczmy.
    GUS podał za rok 2011 że w Polsce było ponad 13,5 mln gospodarstw domowych czyli mieszkań. Polaków mieszkało coś między 27 a 40 mln. Razem ok 2,5 osoby na mieszkanie w bloku. Przeciętny blok to 40 mieszkań czyli 100 osób.
    Warszawa dochodzi do 2 mln mieszkańców co daje 20 tys bloków. Oczywiście jest i ogrom domów jednorodzinnych, pewnie ponad drugie tyle, jest też ogrom firm, hoteli restauracji, biurowców i innych instytucji - od strony "Internetu Rzeczy (m.in. lodówki, pralki, kamery do monitoringu, samosterujące samochody)" jest tego znacznie więcej jak w mieszkaniach. Powiedzmy że wszystkiego w przeliczeniu na dom jest 80 000.

    A teraz: "„Przesył informacji w sieci 5G odbywa się prawidłowo tylko na niewielkich odległościach. Ponadto, jej sygnał ciężko przechodzi przez ciała stałe. Stąd, w celu jej uruchomienia, trzeba będzie wybudować wiele nowych anten, jedna powinna przypadać przynajmniej na 10 – 12 domów". (ciekawy artykuł - http://wiescizpolski.pl/index.php/2019/01/06/zabojcza-technologia/ )
    Licząc jedna antena na 10 domów, to mamy 8 000 anten. Po średnio 50 W to mamy 400 000 W.

    A w Twoich danych było 10 000 W (w porywach 60 000 W). "Wystarczy nieco pomyśleć - to nie boli." Ilość promieniowania wzrośnie 6 do 40 razy.

    To gdzie jest większa moc promieniowania?

    PRZY DUŻYCH ANTENACH BYŁY STREFY OCHRONNE WOKÓŁ NICH, A TU GDZIE BY MIAŁY BYĆ?



    A poza tym gdzie się schować przed "niewidzialnym mordercą" jak na każdym kroku będzie antena a i Internet Rzeczy (m.in. lodówki, pralki, kamery do monitoringu, samosterujące samochody) też promieniuje.

    Niech się Czarnobyl chowa. Tam promieniowanie tylko na początku było większe i zaraz spadło. Tu nie spadnie, tu utrzyma się na zabójczym poziomie, a że urządzeń będzie przybywać (zwłaszcza kamer monitoringu) to jeszcze będzie rosło.

    Trzeba wrócić do idei moratorium o którym mowa jest w linkowanym artykule:
    "W 2015 r. ponad 230 naukowców w specjalnym liście do przedstawicieli ONZ ostrzegało przed szkodliwym promieniowaniem pola elektromagnetycznego. List do przedstawicieli KE wysłali także w 2017 r. europejscy naukowcy i lekarze z 36 państw w sprawie technologii 5G.
    Domagali się oni wprowadzenia

    moratorium na technologię piątej generacji 5G, która powinna być uruchomiona dopiero wtedy, kiedy badania niezależnych ekspertów dowiodą braku jej szkodliwego wpływu na środowisko i nasze zdrowie.

    5G istotnie zwiększy naszą ekspozycję na pole elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej (tzw. RF-EMF), już teraz emitowane przez sieci: 2G, 3G, 4G i Wi-Fi. Szkodliwość RF-EMF została już dowiedziona w licznych publikacjach naukowych"

    ... teraz jednak na petycjach skończyć się nie powinno.
    Czas na obronę konieczną przed mobilną siecią 5G jest teraz!
  • @Rzeczpospolita 18:38:20
    "Ten stan jest taki, że zrównoważony rozwój i depopulacja są realizowane. A są realizowane na tzw. Zachodzie, a więc na obszarze cywilizacji chrześcijańskiej - społeczeństwa zachodu w tej cywilizacji zostały ukształtowane".

    To twierdzenie to czyste "rozumowanie talmudyczne" - według zasady "to się daje interpretować". Według tej zasady to i Talmud "wywodzi się z judaizmu biblijnego", i każde "zdanie wyrwane z kontekstu" "wywodzi się z tekstu omawianego", a każda patologia z działań szlachetnych czy (jak twierdzą sataniści) "dobro ze zła", a "zdrowie z trucia".


    "Według mnie termin judeo-chrześcijaństwo (cywilizacja judeo-chrześcijańska) jest historycznie i etymologicznie uzasadniony".

    I tego i tego twierdzenia Pan nie obroni (chyba że według talmudycznej zasady: "to się daje interpretować", a sędzia talmudyczny to potwierdzi).


    "Chrześcijaństwo wywodzi się wprost z judaizmu biblijnego (judaizm rabiniczny jest młodszy od chrześcijaństwa i powstał w opozycji do niego)"

    Chrześcijaństwa nikt nie wywodził "z judaizmu biblijnego" - to nie żadna religia pochodna czyli sekta lub ideologia. Za to dzisiejszy judaizm to pochodna od judaizmu biblijnego - i droga przeciwstawna do judaizmu biblijnego, kontynuacja sekty faryzeuszy.

    Chrześcijaństwo zaś wywodzi się/ma swoje źródło w objawieniu Bożym w Jezusie Chrystusie. Oczywiście jest i kontynuacją innych objawień Bożych, ale to nie ma nic wspólnego z jakimś "wywodzeniem się".
    Przypominam naszą dyskusję: //wps-neon24-pl.neon24.pl/post/149327,nie-dla-5g-tak-dla-zydowskich-korporacji-4g#comment_1557312
    USA znowu złapane na kłamstwie
  • @Husky 18:08:39
    "Czysta polityka"

    Nieprawda. To antypolityka czyli faszyzm. Polityka jest moralna. - A u Kosiura wszystko stoi na fałszu i manipulacji.


    "został ochrzczony,był u pierwszej komuni, został bierzmowany a nawet ma ślub koscielny".

    Tusk i Duda też. Żeby nie ten ślub to nawet Bergoglio można by doliczyć.
    USA znowu złapane na kłamstwie

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930