Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
228 postów 3938 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Moje komentarze

  • Autor
    Co do głosu drugiego:
    "idea ław przysięgłych, złożonych z 12 obywateli „z łapanki” – wylosowanych np. z bazy PESEL i jednorazowo wyznaczanych do wydania wyroku w danym procesie, jak w USA".

    "Baza PESEL" to bardzo złe źródło pozyskiwania ławników. Mogą to być ludzie nie tylko że funkcjonujący jako Polacy, ale i wielonarodowcy, i nie mający pojęcia o polskiej kulturze, a nawet nie znający języka polskiego.

    Muszą to być wyłącznie ludzie w najwyższym stopniu moralni i nominowani przez autentyczne organizacje i ruchy narodowe.
    Na pewno w jakiś sposób losowani z wielkiego i wciąż weryfikowanego zasobu kandydatów na ławników, ale nie "z łapanki".
    Trzecia władza - ciągła zapaść
  • Autor
    Świetna notka, bardzo ważna, bardzo potrzebna. Za nią powinno pójść ze dwadzieścia notek doprecyzowujących, i to pilnie, bo wybory do PE tuż, tuż. Sam już widzę możliwość napisania przynajmniej paru.

    Tu od razu dodam do:
    "Konkretnie Polska i Wielka Brytania zastrzegły wyraźnie, że Karta nie rozszerza zdolności Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ani żadnego sądu lub trybunału Polski lub Zjednoczonego Królestwa do uznania, że przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne, praktyki lub działania administracyjne Polski lub Zjednoczonego Królestwa są niezgodne z podstawowymi prawami, wolnościami i zasadami, które są w niej potwierdzone. (art. 1 u. 1)
    Po niecałych 10 latach okazuje się, że protokół ten jest mniej warty, niż atrament zużyty do jego podpisania"

    ... że jak Protokół nieważny z winy władz UE, to i nasza przynależność.
    Nie musimy więc z UE występować - my już jesteśmy na zewnątrz. - Teraz tylko trzeba wystąpić o odszkodowanie, i to nie tylko od formalnej akcesji, ale od procesu dostosowawczego do wymagań UE sprzed akcesji.

    Może więc zamiast przygotowań do wyborów skupmy się na liczeniu należnych nam odszkodowań?
    Unia obchodzi prawo
  • Autor
    Gratuluję niezłomnej postawy i szukania rozwiązania problemu.

    Głoszenie prawdy to podstawa człowieczeństwa - tak w wymiarze sprawiedliwości i ludzkiej normalności, jak prawości i stania w ludzkiej naturze, jak przy moralności i ludzkim życiu, oraz przy człowieczeństwie dojrzałym z ludzką godnością osobową, sumieniem i działaniem dla pokoju z wszystkimi pragnącymi życia w pokoju.

    Kto walczy z prawdą jedyną, ten walczy z człowiekiem jako takim w imię szatana, ojca kłamstwa. Ten również skazuje się na porażkę, bo z prawdą wygrać nie sposób.

    Każdy ze zbanowanych na facebooku bojownik o prawdę to człowiek odważny, bohater i męczennik.

    Kiedy ludzie to zrozumieją, wcale nie muszą iść w jego ślady - starczy że go poprą, a nawet że zerwą kontakty z banującym - tu facebookiem.

    Krew męczenników rodzi świętych, rodzi nowych odważnych, bohaterów i męczenników.
    - Fala która zmiecie facebooka musi narastać już z samej natury rzeczy, bo ludzie nie komunikują się ze sobą dla przyjemności a dla dzieł wspólnych i konstruktywnych dla przyszłości.
    Mogą nawet nie działać od razu, bo bohaterstwa nie można od nikogo oczekiwać - to zawsze wolna wola bohatera, ale zawsze przyjdzie chwila że się poczują ludźmi i upomną o to co jest ludzkim.
    Banowanie na Facebooku za mówienie prawdy
  • @andrzejw 13:40:04
    " Przecież i inni
    jak Pan interesariusz z PL i Pan miarka ujawnili Pańskie zwodzenia "

    Do niczego takiego się nie poczuwam. Niby gdzie by to miało być?
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 11:14:17
    "GŁUPCZE !!! : DOTYCZY : Talmudyczny przekrętasie,
    JEZUS powiedział tak ;
    Kto by bratu swemu który mówi głupoty i zamierza je czynić albo już czyni
    NIE POWIEDZIAŁ GŁUPCZE WINNY BĘDZIE SĄDU, za to że
    NIE DAŁ ŚWIADECTWA PRAWDZIE i nie powstrzymał brata swego w głupstwie trwającego".

    Sam jesteś przekrętas, bo nikander to właśnie robi co Jezus zaleca, czyli prostuje tych, co ulegają głupocie lansowanej przez satanistów, prawników i banksterów, głosząc prawdę i wskazując na prostą możliwość skończenia z patologią.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 11:02:30
    "Oj Panie |Miarka :( : nie wszyscy co się zajmują wolnym rynkiem są chrześcijanami
    PISZE COŚ INNEGO !
    Pisze, że jest taki Nikander :) i jest Soros :) i ci którzy władają planetą "

    Czyżbyś odleciał? Naginacz rzeczywistości pod swoje z góry założone tezy?
    Przecież na samym początku tekstu Gary Northa jest:

    "There was a major problem with it. There was not much that was Christian about it. The writers all favored the free market, but I knew that some of them were not Christians. "

    Tekst ciekawy, można o nim dyskutować, ale bez przesady.
    Bowiem niestety i jemu samemu można zarzucać że nie trzyma się języka sprawiedliwości, a wciąż stosuje żydowsko-protestancką narrację rzeczywistości przez prawo, a więc i końcowe wnioski wcale nie będą sprzyjały dalekowzrocznemu patrzeniu na rzeczywistość duchową ani materialną, a więc i życiu ludzkiemu, a więc i żadnym sensownym celom.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 10:39:27
    "DAWANIE JEDNYM KOSZTEM DRUGICH
    A ten kto zarządza ROZPRASZANIEM decyduje".

    Jesteś bezsensownie uparty. Środki na rozpraszanie to środki które wypracowuje naród poprzez wzrost gospodarczy, czyli zwiększanie produkcji. On ich nikomu zabierać nie musi, bo one są jego, tak jak i sam pieniądz.

    W tej chwili na to konto że państwo nie puszcza w obieg zwiększonej z tego powodu ilości pieniądza wdzierają się pasożyty-banksterzy i w praktyce
    TO ONI ZARZĄDZAJĄ ROZPRASZANIEM, ALE JUŻ OKRADAJĄC NARÓD.

    Zrozum, że to naród którego państwo jest musi zarządzać, nie banksterzy, nie patokracja.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 10:43:30
    "Halo: Czemu on twierdzi że jest wolny rynek, ?????
    ON Pan Programista nigdy i nigdzie tak nie twierdzi WRĘCZ ODWROTNIE
    Także Pan Gary North dał arta w który jasno wyrożnie podaje, że NIE MA NIGDZIE NA ŚWIECIE żadnego wolnego rynku..."

    Hola, hola. Czy programista chce walczyć o wolny rynek, czy przeciwnie, chce go niszczyć nawet w idei promując więcej regulacji?
    Według niego jest, tylko trzeba go niszczyć, niszczyć nawet jego wolnościową ideę, żeby banksterzy dalej mogli uskuteczniać swoje wariactwa
    On mówi że nie ma, ale ma nie być. On tu stoi po stronie patologii która już trwa zamiast szukać normalności, ale w podtekście chcąc go zwalczyć i zniszczyć do spodu wciąż mówi że jest. - Jest i dalej będzie do zwalczania wraz z wszelkimi ludzkimi wolnościami i powołaniami.

    Samo stwierdzenie to dopiero punkt wyjścia. Programista stoi tu w pełnej sprzeczności do tego, czego nam trzeba i tego do czego dąży Gary North.


    "(Gary North):
    JEDYNA DROGA do upadku tego obecnego systemu to upadek pod ciężarem własnych zobowiązań, innego sposobu NIE WIDZI "

    To ślepa uliczka już przerabiana. - Rzym upadł, ale przez ponad dwieście lat dogorywał na tej właśnie zasadzie czekania aż wszystko "zgodnie z prawem" wygnije do spodu, bo oligarchia pozostała ze swoimi majętnościami i nic jej nie obchodziło.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 20:39:19
    Co do tego linku to mamy problem bo publikacje tego autora rzeczywiście wyglądają na obiecujące, tylko ... kto to wszystko przetłumaczy?

    Jeszcze jedna uwaga mi się tu skojarzyła. Mianowicie pisze on że nie wszyscy co się zajmują wolnym rynkiem są chrześcijanami ... a bez tego nic z tego nie będzie. Zaraz zaczną się próby tłumaczenia wszystkiego na język prawa i ...kicha.
    Chrześcijaństwo rozmawia w języku sprawiedliwosci, nie prawa. Prawem też się posługuje ale wyłącznie sprawiedliwym.

    Dla demokracji też bazą nie jest prawo a sprawiedliwość. Dokładnie to poza rytuałem dla wyborów, który daje się opisać językiem prawa, demokracja jest jeszcze sprawiedliwością wspólnotową.
    - Sprawiedliwością narodu którego państwo jest własnością i dobrem wspólnym.

    Dlatego i UE w zamiarze budowy superpaństwa nie zadziała, bo musi być wyłącznie związkiem wolnych, suwerennych państw, i tak samo nie ma szans żaden syjonizm, czy globalizm, a korporacje prywatne pretendujące do roli ponadnarodowych jako twory typowo faszystowskie powinny być porozwiązywane a ich "właściciele" pozamykani.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 20:39:19
    "Inna sprawa JAK TAKI WOLNY RYNEK OSIĄGNĄĆ i
    nad TYM właśnie pracują wszyscy czołowi myśliciele świata"

    ...albo udają że myślą.
    Ja powyżej piszę:

    "Wolny rynek potrzebuje demokracji i władzy kontrolnej i zwierzchniej narodu którego państwo jest nad władzami państwowymi i nad wszelkimi podmiotami gospodarczymi".

    nikander zapewne doda doda suwerenny, narodowy pieniądz i zaangażowanie pracowników narodowych przedsiębiorstw.

    Nie można zjeść ciastka i mieć to ciastko. Chcą mieć wolny rynek, to nie mogą go podmieniać na rynek regulowany, odgórnie sterowany. Nie mogą demokracji podmieniać na faszyzm, a narodu na oligarchię korporacji prywatnych.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 08:21:15
    "Ale Pan lansuje to samo zabieranie innym i dawanie drugim"

    Nie. Tu nikanderowi idzie o zagospodarowanie przestrzeni finansowej na wykup przyrostu produkcji dokonywanej przez gospodarkę narodową. W tej chwili gospodarka narodowa jest okradana przez banksterów-pasożytów, którzy wykorzystują niegospodarność naszych władz państwowych - nieważne czy z nieudolności, czy skorumpowania, w każdym razie niegospodarność karygodną od lat.
    To musi być zahamowane, bo w aktualnym stanie tylko długi państwa będą rosły, a to ma konsekwencje negatywne, nawet tragiczne i dla nas.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @andrzejw 08:07:31
    Nie mam cierpliwości dla wgłębiania się w iluzje i naciągania pana programisty.
    Czemu on twierdzi że jest wolny rynek, kiedy to już od dawna jest rynkiem regulowanym w interesie tworów uzurpatorsko-antypolitycznych jakimi są korporacje prywatne?
    Na to proponuje więcej regulacji i zaraz będzie twierdził że rynek wciąż jest wolny. Przecież to chory człowiek. Ja tam nie wiem, ale chyba coś tu jest na rzeczy z paranoją i schizofrenią.

    Wolny rynek potrzebuje demokracji i władzy kontrolnej i zwierzchniej narodu którego państwo jest nad władzami państwowymi i nad wszelkimi podmiotami gospodarczymi, inaczej mamy dyktaturę faszystowską i państwo terrorystyczne i swawolę możnych a silnych i mających środki na korupcję i demoralizację - wszystko w ramach bezkarności. Gdzie więc wolność rynkowa dla normalnych, średnich i małych oraz moralnych?
    Bardzo wątpię żeby programista się zgodził z tym osądem naszej rzeczywistości.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:47:20
    ""A masz pomysł jak ich zmusić do zmiany ordynacji?"
    Jedyne w miarę humanitarne co mi przychodzi do głowy to: ULICA/ulice"
    Raczej mało humanitarny sposób :)".

    Widzę że się zaplątaliście się z tym humanitaryzmem. Nic dziwnego, bo to jeden z elementów masońskiej i lewackiej, satanistycznej antykultury. Może spróbuję coś rozjaśnić.

    Humanitaryzm walczy z człowieczeństwem dojrzałym, tak jak cywilizacja, etyka czy prawo w pewnych patologicznych warunkach, dziś nagminnych, stają się źródłem ideologii i usiłują się wynosić nad inne wartości - te od których są pochodnymi (odpowiednio kultura, moralność, czy sprawiedliwość).
    - Ideologii które (gdy politycy zdradzają swoje powołanie, bo wolą się kierować nimi jak ideami) mogą bezkarnie praktykować zwłaszcza w państwach terrorystycznych, a więc i faszystowskich (mimo oficjalnej demokracji też).

    - Humanitaryzm to ideologia zmierzająca do zajęcia miejsca człowieczeństwa, ideologia pochodna od człowieczeństwa ale z wstawionym jego wypaczeniem.
    Razem: nie ma nic wartościowego w humanitaryźmie jakiekolwiek wypaczenie idei by wyrażał. - Może zawierać składniki które są ideowe i wartościowe, ale całość robi z humanitaryzmu antywartość.

    Jak każda z tej czwórki ideologii może mieć wiele oblicz, i każde z nich różni się głównie skalą zła które promuje, czy którego broni, czy wartości które zamierza niszczyć, ale choć ma jakąś wartość porównawczą w jakieś umownej skali, to nie ma żadnej w sensie idei (czyste idee zawsze mają wartość jeden, idee wypaczone, czyli ideologie - zero).

    Tak więc każdemu rodzajowi humanitaryzmu nie tylko można ale i trzeba stawiać zarzut że jest "mało humanitarnym".
    Nie ma tego problemu kiedy operujemy pojęciem idei - tu człowieczeństwa dojrzałego jako stanu stabilnego, wobec którego służebną jest zwłaszcza moralność i wiązana z moralnością obrona konieczna.
    Klinem w PO-PiS
  • @nikander 20:14:24
    Oczywiście: ""robić swoje"...To też jakiś rodzaj wiary".

    - "Robić swoje", "bo tak trzeba", bo decyzje już podjęte, a więc teraz starczy zachować normalność, czyli sprawiedliwość i trzymać się logiki wartości i zasad.
    Zwykłym ludziom nie trzeba wtedy ani postaw bohaterskich, ani męczeńskich, poświęceń czy ofiar. - Nawet jakby ktoś z zewnątrz chciał, to nikogo do tego nie namówi, bo takich decyzji nikt nie podejmie bez rozważenia w "swoim" duchu jako czegoś wyjątkowego.

    "Swoje", to według "swojego" poczucia człowieczeństwa i według swojego sumienia oraz swoich decyzji czy decyzji tych, którym ufamy, według swoich, bezkompromisowo pojmowanych zasad moralnych.

    Jest jednak sprawa, której wciąż mało kto jest świadomy. - Sprawa wielkiej demoralizacji, która ma miejsce w związku z narzucaniem nam ideologii prawnictwa, czyli talmudyzmu i narracji rzeczywistości przez prawo, z przykładowym wywłaszczaniem wszystkich z własności na rzecz "prawa do własności" o którym decyduje "waadza".

    W świetle tego "swoim" są i "prawa" dowolnie pojmowane, stanowione na dowolnej podstawie, faktyczne dyktaty faszystowskie, odgórnej "waadzy". Władzy sprawowanej wcale niekoniecznie na podstawie sprawiedliwości, i wcale niekoniecznie w służbie sprawiedliwości jak by nakazywała deklarowana demokracja i te ludzkie wartości, którym sprawiedliwość musi służyć.
    - Służyć żeby wszystko służyło naszemu życiu i człowieczeństwu pojmowanym dalekowzrocznie, a więc żeby życie publiczne w naszym państwie było kierowane przez ład moralny, któremu pierwsze powinny podlegać organy prawodawcze państwa, dalej władze państwowe, a obywatele mogli spokojnie żyć robiąc "swoje" które dobrze rozumieją, akceptują, nawet czują jako "sobie" moralne, a więc i w perspektywie "sobie i swoim bliskim" służebne.

    Takie "prawa rozdawnicze" są tylko nam wmawiane że są nasze, ale fałszywie, bo "władze państwowe", czy 'instytucje międzynarodowe" które niby nam je dają wcale ich nie mają, nie są właścicielami tego co nam dają, nie są nawet posiadaczami, bo im ich nie daliśmy. One i tak były nasze, a może i nigdy nie wyszły spod kategorii własności Bożej.

    Niemniej jednak, tak jak trudno namówić ludzi do działań koniecznych, tak i trudno im pogonić te "waadze" za uzurpatorskie rozdawnictwo "praw".
    A jest to sprawa mocno dotycząca ekonomii, bo to wszystko idzie na nasz koszt.
    JEDNYM DAJĄ, A DRUDZY MUSZĄ ZA TO PŁACIĆ.
    - A mimo to ludzie nie widzą oszustwa, ludzie za "swoje" nie uważają tego co powinni mieć, gdyby im "waadza" nie zabrała, a za "swoje" uważają te "obiecanki cacanki a głupiemu radość", które "waadza" daje, choć nie tylko że trzeba będzie zapłacić za to, ale i koszty utrzymania tej waadzy - już rzędu 83-90% zarobków.
    Ludzie przeważnie jak "swoje" przyjęli to 500+, choć to jest na oprocentowany kredyt, gdy za niego będą musiały płacić same "obdarowane" dzieci i ich potomstwo jeżeli w ogóle będą je mieć (zwłaszcza z powodów ekonomicznych, bo przecież te pieniądze już w jednym cyklu wyfruwają za granicę zasilając inne gospodarki i wymuszając kolejne i kolejne pożyczki, gdy "polskie" długi antypolskiej "waadzy" rosną i rosną).

    Obowiązkiem władz państwowych nie jest pożyczać tak, żeby to spłacali inni, a tak zorganizować system ekonomiczno-gospodarczy żeby ludzi było stać i na posiadanie potomstwa i na zapewnienie mu godnego bytu.

    Tak że owszem, można wierzyć w to "robienie swego" i w to że dobre rezultaty się pojawią, ale tylko wtedy gdy tymi którzy mówią co jest tym "naszym" są "nasze" elity ducha. Inaczej to naiwność.

    Tak czy inaczej o polskość polskich władz walczyć trzeba koniecznie.
    Nie da się pomóc komuś kto nie próbuje sam "pomagać sobie", czyli rozwiązywać swoje problemy. Nie da się też za kogoś żyć. Nie da się nikogo na siłę uszczęśliwić.
    Nie chcą podejmować walki to ich nie będzie.

    Niech więc nie mówią że są Polakami (bo albo nigdy nimi nie byli, albo się wynarodowili i nawet tego nie zauważyli).
    - Niech nie przeszkadzają innym żeby chociaż ci co Polakami są mogli się organizować między sobą do obrony koniecznej, żeby na nich się nie oglądali jak są tacy zdemoralizowani, degeneraci i samozatraceńcy.
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @zbig71 19:45:26
    Nie masz lepszego wytłumaczenia i lepszej propozycji to nie siej defetyzmu.
    Póki co jesteśmy na etapie mobilizacji Narodu do akcji "obrony koniecznej" w ramach "procedur demokratycznych" jakie są.
    Klinem w PO-PiS
  • @nikander 14:17:00
    "Ktoś kiedyś powiedział: rób swoje, nie patrz końca".

    Tak, jak już decyzja jest podjęta. Wtedy mamy też "Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi".
    Jednak kiedy planujemy, czy widzimy że możemy nie dać rady sami czy z pomocą osób nam bliskich, pomoc Boża jest potrzebna. I o tym że jest dowiadujemy się właśnie z "patrzenia końca".
    Patrzenie końca to sedno ludzkiej roztropności, ale i polityki jako "roztropnej troski o dobro wspólne narodu którego państwo jest, a po to żeby go przekazywać następnym pokoleniom tego narodu jako ich dziedzictwo narodowe".
    Biblia nawet wykpiwa takich, co zaczynają budowę domu, a w trakcie okazuje się, że im zabrakło środków na dokończenie (zapewne już wtedy bankier czy inny żyd był chętny do "pożyczania" w sytuacjach kiedy ktoś się znajduje w sytuacji przymusu i gotów jest nawet stracić na odsetki lichwiarskie).
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @brian 11:52:45
    Mała uwaga do:
    "Właściwie wszystko co jest nauczane tam gdzie winna królować logika i rozsądek obecnie ma więcej z religii".

    Religia już stoi na gruncie logiki i rozsądku. To o czym mówisz to patologia - stan emocji nadmiernych i myślenie życzeniowe.
    - To magia i ideologia podnoszone do rangi religii, czyli wmawiania maluczkim że to religia (np. ideologia satanizmu na koniec prezydentury Obamy wyniesiona w USA do rangi religii), albo wręcz bandyckie praktykowanie tego jako religii (np. "anty-mowa nienawiści", "antynacjonalizm", religia holokaustu, religia prawnictwa, religia poprawności politycznej).
    Czy Broniarz wyciągnie Polaków z ekonomicznego debilizmu
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:16:48
    "Dla mnie najważniejsze, żeby POPiS zniknął".

    Zgoda. To w tej chwili jest dla Polski i Polaków najważniejsze. POPiS to przede wszystkim zamknięcie sceny politycznej na jakiekolwiek możliwości egzekwowania ustroju demokratycznego o "państwa prawa".
    Wygląda to tak że niby polaryzują scenę polityczną, wyborcy wcale nie muszą głosować na jakieś konstruktywne programy.

    - Starczy popularne głosowanie przeciw tym drugim, czyli na "mniejsze zło", co już jest cynizmem i relatywizmem, bo to i tak, i tak zło, a więc tragedia gotowa. - Bo jak zło, to i niesprawiedliwość i tylko "legalizowane bezprawie", które też nie przestaje być bezprawiem z mocy zdolności szkodzenia jaką dysponuje władza państwowa bezkarna.

    A właśnie przy spolaryzowanej scenie politycznej władza państwowa przechodzi do rąk w tym antydemokratycznym, faszystowskim i terrorystycznym (a w tym terroryźmie zwłaszcza antynarodowym, antyekonomicznym i antygospodarczym oraz antypolitycznym) układzie.

    Wrogowie Polski i Polaków już automatycznie zostają uprzywilejowani, a my sami niszczeni, zniewalani, wywłaszczani i ubezwłasnowalniani.
    - A gdy już ta władza z tych rąk do rąk przechodzi to przy okrągłostołowej zmowie, że "my nie ruszamy waszych, a a wy nie ruszacie naszych", a więc z gwarancją bezkarności według wspólnego organizmu mafijnego jakim jest (formalny czy nieformalny) POPiS.

    To zaś znaczy że patologie tylko mogą rosnąć. Kiedy zaś patologie w państwie rosną, państwo musi ginąć, a więc i narodu jako Suwerena i obywateli "ma nie być".
    Na to zgody być nie może, zwłaszcza że w tym układzie zaraz przyjdzie terrorysta i szowinista który nas zlikwiduje i fizycznie.
    "Albo my, albo oni".

    Chcemy przeżyć musimy się obronić koniecznie. Oczywiście do obrony koniecznej nie potrzeba ani prawa ani sprawiedliwości.
    Ta konieczność zawsze jest moralną, a więc i nadrzędną nad prawem i sprawiedliwością. - Jednak mniejszym kosztem i dobrze by było żeby dało się to osiągnąć na drodze "procedur demokratycznych", oczywiście ściśle pilnowanych.

    Konfederacja taką szansę daje.
    Klinem w PO-PiS
  • @MacGregor 16:12:39
    Zgadza się.

    "Co do chrześcijaństwa jako neo-judaizmu, to trochę racji jest w przypadku protestantyzmu".

    Sporo więcej jak trochę. Rabini byli ojcami akuszerami protestantyzmu. - Tak co do tłumaczeń jak interpretacji i doboru ksiąg jako kanonicznych, a przy tym oszukiwali. - Niektóre np. im podali jako według judaizmu niekanoniczne, gdy kanonicznymi były.

    Oszustwo Berkeleya i tak dotyczy pierwszych 1500 lat protestantyzmu, gdy jeszcze był katolicyzmem, no i oczywiście całego katolicyzmu.

    Natomiast zdrada Kościoła Katolickiego zainicjowana na SV II i kontynuowana do dzisiaj to nie tylko jego poganizacja, ale i protestantyzacja i judaizacja.
    Nie można co prawda brewerii które wyczynia kościelna hierarchia przypisywać Kościołowi, ale niestety wielu daje się tu wciągać, a nadto odgórna presja trwa, i to nie tylko co do ograniczania Mszy Trydenckich i muzyki organowej, czy skrócenia kazań do góra 10 minut, ale i samej liturgii dla wprowadzania nowinek. - Nowinek niestety małymi kroczkami, ale postępująco dokonujących podmiany Kościoła z Bożego na coraz bardziej zgodny z życzeniami masonów, protestantów i judaistów.

    I jeśli w tym momencie do kogoś dociera nazwanie naszej religii neojudaizmem, to przestaje widzieć to wszystko jako oczywisty antykatolicyzm i niszczenie Kościoła, może on przecież uznać iż tak jest, a więc i popadać w bierność, w zniechęcenie do protestu, w defetyzm, w szukanie jakichś zamienników dla religii - może i w sataniźmie.
    Męczennicy to nie cierpiętnicy
  • @MacGregor 11:18:15
    To są braciszkowie w sataniźmie.
    - Kosiur lansuje swoją ideologię "anty-" w miejsce idei katolicyzmu (wcale w nią nie wnikając merytorycznie, czyli jedynie operując na poziomie emocji, na poziomie uprzedzeń i nienawistnej wrogości). - Nazywając coś złem zmierza do polaryzacji sugerującej że przeciwieństwo będzie dobrem, tylko że w ogóle nie precyzując co jest dobrem, czyli zostawiając to "chorej wyobraźni", dowolnemu chciejstwu i myśleniu magicznemu, czyli życzeniowemu gimbazy.
    Owszem, zyskuje duże zainteresowanie, bo każdego kusi spełnieniem jego życzeń, odwołuje się do pogaństwa, a typowo pogańskim jest "co złego to nie ja", czy "łapaj złodzieja" samemu będąc tym złodziejem i to nawet bez precyzowania konkretnych obiecanek cacanek a głupiemu radość, jest i faryzejska obłuda.
    Nawet podpina się pod dewizę "dziel i rządź", dewizę strategiczną syjonistów (żydów Kosiur nie rusza, ich krytykuje ale tylko słownie, a w rzeczywistości są dla niego tylko trampoliną, przejściem do promocji syjonizmu, a więc i satanizmu (władza nad światem to treść biblijnego kuszenia Jezusa przez szatana).
    Oczywiście i nic konstruktywnego nie oferując - dążąc więc do unicestwienia wszystkiego co ludzkość zintegrowała, robiąc ze wszystkiego teren łatwy do opanowania przez syjonistów.

    Kosiur jest więc nośnikiem wielkiego zła na tym portalu, ale Berkeley jest jeszcze gorszy.

    - Berkeley tak samo jest przeciw katolicyzmowi, tylko że niszczy jego ideę nazywając "neojudaizmem". Takie nazwanie chrześcijaństwa "neojudaizmem" robi z niego ludzki wymysł, sugeruje wypaczenie idei, ideologię, jest znacznie bardziej deformujące wrażliwość religijną i procesy myślenia oraz rozumienia rzeczywistości jak produkcje Kosiura.

    W rezultacie Berkeley więc pozostawia judaizm jako bazowy w miejsce chrześcijaństwa przezwanego "neojudaizmem", pozbawionego rangi religii objawionej zdecydowanie innej od judaizmu a nawet nieprzystawalnej, po czym jeszcze niszczy i judaizm wraz z jakąkolwiek religijnością niszcząc ideę wiary (niby na rzecz rozumu, ale bez mądrości i celów ludzkich), zostawiając za sobą totalny chaos czyli równanie wszystkiego ze wszystkim, czyli promując głupotę i nieodpowiedzialność.

    Sam siebie nazywa filozofem, co samo już wyraża jego satanizm, bo jeżeli przyjąć klasyczną definicję, że filozofia jest umiłowaniem mądrości, to lansując skrajną głupotę Berkeley jest antyfilozofem.

    Do tego filozofia w zastosowaniu do polityki zawsze jest ideologią. - U niego to jednoznacznie ideologia satanizmu, i oczywiście też będąca przygotowaniem gruntu pod zagospodarowywanie naszego otoczenia, wszystkiego co nasze, przez satanistów, zwłaszcza masonów.
    Męczennicy to nie cierpiętnicy

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031