Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
211 postów 3247 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Co to i po co jest narracja rzeczywistości i historii?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Poseł Sanocki stwierdził iż „narracja” [jako termin prawny] "nie istnieje w żadnym kodeksie, ustawie, ani umowie. Po prostu jakiś publicysta tak sobie coś tam nazwał".

Czuję się tu zobowiązanym do szerszej wypowiedzi w tym temacie, jako że to ja kilka lat temu wprowadzałem do publicznego obiegu zwrot "narracja rzeczywistości przez prawo" (to straszne paskudztwo, bo czyni ona z prawa stanowionego ludzką wartość, i to od razu wartość samą w sobie, oderwaną od człowieczeństwa i ludzkich wartości, wywodzi się z ideologii satanizmu i wspiera ideologię satanizmu). 


Sam termin "narracja" to część składowa powieści, czy opowiadania. Bohaterowie coś tam mówią i robią, a reszta to narracja autora, wiązanie czasu i miejsca, komentaż na bieżąco i refleksje, nadawanie znaczeń i wartościowanie. Właśnie w trakcie narracji to co nieistotne może przybrać ramy ważnego, a nieistotny szczegół, wyjątek, czy mniejszość może przybrac znaczczenie dominyjącego.


Zastosowanie narracji w życiu prywatnym czy politycznym to zwykle niechciana i niepotrzebna "pomoc", a w rzeczywistości kłamstwo, oszustwo i manipulacja odbiorcą przekazu, roztaczanie iluzji, ogłupianie i straszenie z silnymi sugestiami. Celem jest sprawienie żeby odbiorca intensywnie czegoś chciał, żeby dało sie go wykorzystać, zwykle okraść (jak w każdym kłamstwie), a później winę przypisać mu samemu w myśl kłamliwej zasady psychologicznej, że "chcącemu nie dzieje się krzywda".


W narracji rzeczywistości, w tym i narracji historycznej, choć może, ale  nic nie musi być takim jakim jest, czy było naprawdę.Obraz rzeczywistości może być budowany nie na prawdzie jedynej, a na jej subiektywnym oglądzie, na nieistotnych szczegółach, nawet przeciwnych do tego co powinien oddać obraz prawdziwy. Ona może traktować i w praktyce zwykle traktuje rzeczywistość instrumentalnie - wybiera z niej co chce - byle w efekcie osiągnąć chwilową korzyść, przyjemność, interes i władzę, byleby zabłyszczeć "tu i teraz", a jutro ... choćby potop.


Narracja rzeczywistości w polityce zwykle jest jak amerykański film, który zawsze się dobrze kończy - niby głównym bohaterom nic się nie stało, tylko że w polityce to się dzieje naprawdę i już rachunek przychodzi do zapłaty realny.



Poseł Sanocki słusznie występuje przeciw idiotyzmowi karania za "narracje" rzeczywistości politycznej, np. za „rosyjską narrację historyczną”. Bo i nie to jest naganne, gdyż sama narracja historyczna jeszcze nie podważa prawdy historycznej. - Chodzi w niej tylko o akcenty na to co jest ważne dla narratora czy odbiorców jego wypowiedzi. Może być i uczciwe, merytoryczne potraktowanie tematu.


Nagannym jest dopiero robienie ze swojego sposobu mówienia o rzeczywistości silnych sugestii i presji aż do dyktatu w kategoriach "narracji jedynie słusznej", "narracji ustanowionej" za wszelką cenę, w tym cenę kłamstwa, czyli w kategoriach ideologii tyranii władzy, władzy niemoralnej, która ma to ustanowienie popierać siłą i czerpać z niej benefity;
 - mówienie w kategoriach ideologi skrajnie agresywnej, ideologii totalitarnej;
- - w kategoriach doktryny z gotowością popierania jej środkami siłowymi - przemocy i gwałtu, terroru i wymuszenia (w tym nacisku (jak ustawa 447) czy szantażu).
- I to wszystko z perspektywą eskalacji, z uzurpacjami nieumiarkowanymi i nienasyconymi; ideologii narzucanej siłą, ideologii zniewalającej.



Bo jak by sama rosyjska narracja rzeczywistości miała być od razu naganną, to naganną by była i "polska narracja historyczna” - wszak prawo musi być jedno dla wszystkich - inaczej jest zniewalającym dyktatem w służbie bezprawiu.


Niestety w czasach rządów "mniejszego zła" ABW i prezydent "popisali się" ostatnio w Rzeszowie kolejną zdradą przez wywyższenie banderowskiej narracji historycznej nad polskim rozumieniem historii utożsamianym z prawdą i zabronili pięciu polskim, rzetelnym  badaczom historii uczestnictwa w konferencji naukowej. 


Można, a nawet trzeba rozumieć potrzebę kompromisów w polityce, ale już nie w temacie prawdy na której polityka musi stać żeby była polityką, żeby służyła ludziom i obywatelom, a nie była tak jak mamy dzisiaj antypolityką. Prawda to również fundament moralności, a w moralności kompromisów nie ma.

Tak w ogóle to nie istnieje polska, rosyjska, czy żydowska narracja historyczna. Historia, czy szerzej patrząc prawda nie potrzebują narracji, bo one są jedyne, można je tylko znać i rozumieć lepiej lub gorzej, ale to nie ma żadnego wpływu na ich treść. Tu zdumienie budzi ostatnio słyszany zarzut z Zachodu, że Polacy chcą "poprawiać historię".


Historii nie da się poprawić czy zakłamać - zawsze natomiast jest możliwość ją odkrywać i popularyzować. Ci co nie chcą tu prawdy wolą żyć w kłamstwie, choć to zawsze życie w iluzji, w próżni, bez przyszłości. Mark Twain stwierdził, że "łatwiej kogoś okłamać jak przekonać że został okłamany". Pewnie dlatego nie chcą oni ruszać wskazywanych im kłamstw, żeby i im nie zaczęło śmierdzieć to co już zakopali w niepamięci.

Żydzi czy Rosjanie wydają pieniądze na "politykę historyczną", ale tak naprawdę to wydają je na finansowanie kłamstwa. Toteż i owocem tego może być tylko kłamstwo, kłamstwo zawinięte w kolorowy papierek "narracji historycznej", papierek czystego faryzeizmu, papierek zakłamania,  bo jego cuchnąca zawartość i tak wcześniej czy później musi trafić do kibla, bo budować przyszłość dalekowzroczną i stabilną można tylko na prawdzie jedynej.


"Art. 54 Konstytucji zapewnia nam wolność wypowiedzi". "Wszelka cenzura prewencyjna jest konstytucyjnie zabroniona. "Żadna bowiem „narracja” nie jest w Polsce zabroniona..." //sanocki.neon24.pl/post/143992,czy-to-jeszcze-jest-wolnosc

Tu nie chodzi o opowiadanie o rzeczywistości mądre czy głupie, o mniej czy bardziej ładne bajki, legendy czy hagady.


 Tu chodzi o wylansowanie konkretnej narracji rzeczywistości jako jedynie słusznej i obowiązującej, a więc i skryte, podstępne wylansowanie ideologii tyranii władzy, nadto ideologii postawionej przed prawem i rozumem, a nawet przed ludzką przyszłością podwładnych.


Tutaj tak naprawdę chodzi o zamykanie ust tym, którzy widzą potrzebę bronienia się przed patologią. Przykład: penalizacja "mowy nienawiści", czy jakichś "fobii", w tym niektórych "skrzykiwań się" do obrony przed grożącymi patologiami, albo prób samoobrony.



Tu chodzi o to iż wolność wypowiedzi ma być przez państwo chroniona kiedy jest w służbie ochrony naszego życia, naszego bezpieczeństwa, naszych ludzkich wartości, ale już każdą inną wolno nie tylko krytykować, ale i wolno a nawet trzeba bronić sie przed nią.


Wszelkie więc publikacje "w obronie" - w obronie  wartości ludzkich czy narodowych, w tym w obronie prawdy na której stoi całe nasze człowieczeństwo są prawem chronione, bo muszą być chronione i to najpierw prawem, gdyż procesy tu zachodzące są nieodwracalne. 


- To już nie polityka, że dziś budujemy fabrykę, a jutro ją rozbieramy i stawiamy inną. To ludzkie życie. Fabrykantwi jest "wsio rawno" - łatwo może zastąpić jednego człowieka innym. - Inaczej między ludźmi, a zwłaszcza we wspólnotach (typowych dla ludzkiej natury zaczynając od małżeństw i rodzin) - tu takie podmianki są wykluczone. Mamy swoje, mamy wspólne - jest więc co bronić. - Organizujemy się więc najpierw "ku obronie".
Brak wolności wypowiedzi "ku obronie", obronie postrzeganej jako koniecznej, ku samoobronie, to absurd.


Po drugie to konstytucyjna wolność wypowiedzi nie istnieje w oderwaniu od kontekstu wartości ludzkich. Oznacza to że nie jest ona wartością samą  w sobie - ona sama niczemu nie służy, a ma chronić ludzkie wolności i powołania, musi być służebną innym ludzkim wartosciom wyższego rzędu - prawości, moralności i człowieczeństwu dojrzałemu, świętościom.

 


Słusznym jest twierdzenie posła Sanockiego, że Rosjanie mogą w Polsce publikować swoje racje. To jest w porządku, bo jeśli są to racje merytoryczne, to można się przed tym bronić.
Można więc od razu ją otoczyć odpowiednią opinią neutralizującą jej potencjalny jad  błędnych czy głupich racji merytorycznych. Jest więc sposób na to że nie będzie to narzucanie jako "racji jedynie słusznych" żadnych błędów czy głupot.

Natomiast blokowanie takich wypowiedzi jest już naganne. - Wtedy bowiem "racja jedynie słuszna" jest po stronie tych blokujących; ona wyklucza dyskusję, ona już jest z powodów ideologicznych. Ci co wydalali tą kobiecinę sami siebie powinni wydalić, czy ich należy wydalić zaczynając od góry, bo to decyzja odgórna.

Nie istnieją "otoczki merytoryczne" argumentów rzeczowych w odpowiedzi na "racje jedynie słuszne", "racje" ideologicznie, bo te "racje ideologiczne" od razu są w randze niedyskutowalnych dogmatów religijnych.
 - To co ideologiczne, już ze swojej patologicznej natury jest w służbie stawianych przed naturą, moralnością i człowieczeństwem interesów,  pożądliwości i chciejstw, które dyskryminują ludzki rozum, zaślepiaja na mądrość i rozpalają emocje.


Dobrą odpowiedzią na zawsze (ze swojej natury) agresywne "racje jedynie słuszne" mogą być tylko inne "racje jedynie słuszne" - a więc i konsekwencją prezentowania "racji jedynie słusznych" jest nieuchronne starcie siłowe.
- Jest w tym i parcie do wojny, i parcie do wojny domowej. Tak czy inaczej za "racjami jedynie słusznymi" stoi ideologia i to w randze szowinizmu ideologicznego, w tym i szowinizmu narodowego narodu traktowanego ideologicznie, a więc i w mentalności plemiennej.


Natomiast tu w tle jest w ogóle jeszcze inna "racja jedynie słuszna" - żydowska. Daniels może, ambasadorka i prezydent Izraela mogą tu prezentować swoje "historyczne" spojrzenie. - I choć to samo w sobie nie jest jeszcze problemem, to już krytyka ich wypowiedzi do mediów do przestrzeni publicznej się nie przebije, nikt nie podejmie się ich prostowania, korygowania, odkłamywania, ani karania kiedy przy tym pomawiaja czy znisławiają. Za tym stoi już zbrodniczy terroryzm aktualnej antypolskiej władzy politycznej. Niedawno nawet obywatelska i narodowa manifestacja pod ambasadą Izraela została zakazana.


Rzecz w tym, że tu już krytyka merytoryczna ich wypowiedzi może być poczytana za antysemityzm i "obłożona klątwą", klątwą anty-antysemicką, klątwą przeciw każdemu  kto nie spodoba się Żydom choćby z tego powodu że siebie lub swoich bliskich chce bronić przed wrogą agresją, klątwą przeciw wszystkiemu co rozumne i mądre, co polskie, patriotyczne, moralne i dalekowzroczne.

To klątwa której nie respektowanie też może ściągać podobna klątwęna tego kogoś kto sie nie przyłączy do aktów anty-antysemityzmu.

To klątwa siejąca spustoszenie nie z racji tego że działa magicznie, a z powodu jej plemiennego zawołania typu "huzia na przeklętego" popartego gotowym schematem emocjonalnym do kamienowania.


Wszędzie gdzie pada "argument" antysemityzmu (czy grozi że w odpowiedzi padnie) ,  mamy agresję wrogiej nam "racji jedynie słusznej".


- I to przed tym prawo musi nas chronić, to tu ma przede wszystkim mieć miejsce zastosowanie przepisów o wolności słowa. Hybryda znaczeniowa jaką zawiera w sobie słowo "antysemityzm" oznacza wprost atak na wolność słowa naszych wypowiedzi przez każdego kto sie tym słowem posługuje. Akceptacja tej hybrydy jest akceptacją kłamstwa wejściem na drogę niebytu.
 

Kłamstwo wychowuje psychopatów i ich chore roszczenia. - Dlatego tej gry nam podjąć nie wolno. Gra w kłamstwo jest dla zbójów. Zbóje to pasożyty, my chcemy życ godnie i dla dobrej przyszłości naszego potomstwa.  Zbója nikt nie zbuja. Nasza tarcza to prawda, ona jest jedna - trzymajmy sie prawdy to nie zbłądzimy. - My musimy uważać żeby nie dać się  zbujać.

KOMENTARZE

  • Całość jest
    porażająca ze względu na brak logiki. Wygląda na to, że wszelka dyskusja z autorem jest bezcelowa.
  • @Casey 01:32:20
    A tak konkretnie, to w którym miejscu brak logiki?

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @Casey 01:32:20
    Właśnie potwierdziłeś że notka jest dobra, a temat poważny, bo i Ciebie dotyczy. Szukałeś nie logiki, a "nadmiaru logiki" czy błędów w logice z którymi zwykłeś dyskutować.
  • Prawda dla żydów to antysemityzm !
    Bracia SŁOWIANIE ! od 1990 r dostaliśmy się w łapy żydowskich psychopatów !

    Psychopaci nie są w stanie wykształcić mechanizmu, który rozróżniałby czyny niemoralne od akceptowanych społecznie. więc nie mają poczucia wstydu !żyd regularnie łamie normy moralne i społeczne i ma skłonności do dziwnych zachowań, które często szokują i obrażają czyjeś uczucia !

    Słowianie ! żydzi to najbardziej pogardzana rasa na świecie !!! bo żyd to psychopata ! złodziej ! pasożyt ! i nepotyzm !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach. żydów wydalić do Izraela !
  • Narracja czyli Interpretacja.
    I wszystko jasne.
    Znane są propagandowe chwyty gdzie pokazuje się obrazek
    pokazujący jedna a podpisuje się "interpretacją sugerującą co innego)
    np pokojowe demonstracje (gdy na obrazku lecą kamienie i palą się opony)
    albo "humanitarne bombardowania"
    albo "ofiary ataku chemicznego" a na obrazku aktorzy i "białe hełmy".

    Narracja czyli interpretacja znanych faktów to potężne żydowskie narzędzie propagandowe.
    np narracja katastrofy Smoleńskiej, narracja czasów PRLu, narracja historii bandytów przeklętych", narracja działalności JPII" narracja historii Solidarności, narracja całej historii Polski, narracja II wojny światowej.

    To wszystko to żydowskie brednie konstruowane w interesie Żydowskiej dominacji w Polsce.

    Naród Polski został w 89r odcięty od prawdy obiektywnej , od tego momentu obowiązuje żydowska narracja.

    Ja dzisiaj po tej narracji rozpoznaję wrogów Narodu Polskiego.
    I tylko się zastanawiam idiota to czy świadomy zdrajca albo agent żydowski.
    Idiotę łatwo rozpoznać po poziomie intelektualnym (Bolek był idiotą do pewnego czasu)
    Większość tych na wysokich stołkach jest intelektualnie sprawna i oni wiedzą na pewno w jakiej drużynie działają i przeciw komu.
    W ich przypadku "narracja żydowska" to świadome kłamstwa.
    Podobne zasady stosuje do dziennikarzy.

    Mam też świadomość że Polskie podziemie wolnościowe by utrzymać się na powierzchni polityki czy dziennikarstwa musi krakać jak żyd każe.
    Tacy ludzie jednak kraczą tam gdy to Polsce nie szkodzi i lobbują ostrożnie za Polską racją stanu (ostrożnie bo inaczej żyd ich wywali i przestaną mieć możliwości działania w okupacyjnych strukturach żydowskich).

    Lepper był bezkompromisowy i wiemy jak skończył.
    Podczas okupacji Hitlerowskiej nikt Niemcom wprost się nie stawiał a wszyscy się mile uśmiechali i pozdrawiali po hitlerowsku by przeżyć.
    Dzisiaj jest podobnie. Chcesz robić karierę to musisz deklarować sympatię do żyda... wielu tak robi.
  • @Casey 01:32:20
    Rano musiałem wyjść więc napisałem krótko, ale widzę że nie odpowiadasz to i muszą coś jeszcze wyjaśnić. Temat jest poważny, więc i dopowiedzenia wymaga.

    Co do logiki, to od obrazka wprowadzajacego po ostatni akapit notka jest o kłamstwie, bo to i praktycznie główny cel sprzedawanych nam narracji rzeczywistości.
    Treści nie podważasz, więc i pozostaje tylko uznać że jest bez zarzutu.
    - Zresztą sam widzisz że pisząc o logice całości notki pokazałeś iż ważniejsza dla Ciebie forma jak treść.
    Forma - pierwszy sens narracji - potrafi zamknąć na dyskusję merytoryczną, bo patrząc od strony narracji, to ona jest ważniejsza jak treść.
    Szukasz formy, to i najchętniej łykniesz ładnie spreparowaną bajeczkę czy reklamę jako prawdę.

    Patrząc bardziej na formę jak na treść pokazujesz że sam wolisz być narratorem jak czynnym uczestnikiem konkretnego działania.

    Masz tu coś z Żyda, bo Żydzi się z tym nie kryją, że dla nich ważniejsze jest opowiadanie o historii jak sam zgodny z prawdą historyczną przebieg zdarzeń.

    Co prawda trzymanie się realiów życia, a więc stanie na gruncie prawdy i trzeźwości uodparnia na zewnętrzne narracje, ale i utrzymanie się długotrwałe w prawdzie i trzeźwości nie jest takie proste.
    Problemy mamy też nie stąd, że nie konkurujemy z nimi w narracjach, bo to i droga bez końca, gdyż nie będzie punktów stycznych.

    Wszelcy psychopaci zaczynają od prób zdobywania władzy, stąd i narracje psychopatów zmierzają do demoralizacji, deprawacji i patologizacji nas jako ich ofiar, a zmierzac będą ku zniewoleniu nas przez nich.
    Dopóki więc nie rozgryziemy co za paskudztwo potrafi być nam sprzedawane w preparowanych pod nas narracjach historii, polityki, i w ogóle rzeczywistości materialnej i duchowej - co, po, co i dlaczego, będziemy wciąż na te ich narracje podatni.

    Zauwaz że czyja narracja zacznie być respektowana jako słuszna, tego będzie też władza.
    Tu idzie o władzę.
    Kto ma władzę jest tez i rezyserem przyszłości.

    - Będzie panował na tyle że by najpierw nam pozmieniać przeszłość według swego uznania, w tym przede wszystkim pozbawić nas naszej tożsamości, bez której nie bedziemy mogli być sobą i u siebie (a sa już liczni tacy co mówią że polskość to nienormalność" (tu rządząca żydokomuna nie szczedzi pieniędzy - nawet "Prezydent "mniejsze zlo"" orderami takich nagradza). Pozbawi nas naszych wspólnot, które nas kształtuja wychowują i dla których w pierwszej kolejności żyjemy, pozbawi nas naszej własności i mądrości, a więc i oręża którym będziemy mogli sie skutecznie bronić przed zniewoleniem.

    Będzie jak u Orwella.
    Główny bohater jego powieści "Rok 1984" pracował przy fałszowaniu historii pod zadaną mu narrację.
    Bez przeszłości która nas zrodziła jesteśmy nikim. - Niewolnikami niezdolnymi do walki o swoje wolności, o swoje powołania - nawet do życia i do przekazywania życia.
    Zamiast tego znowu nam sprzedadzą "narrację rzeczywistości przez prawo" - matrix i satanizm, robiące z nas odczłowieczone, bez sumienia i wrażliwości na innych trybiki w maszynerii która z drugiej strony nas miele i niszczy.
    A tym jest już organizowanie sobie życia z wykorzystywaniem oprocentowanych długów, tym jest socjalizm, komunizm, i liberalizm, którym ulegamy...

    Z jednej strony nas kusi jakims pożytkiem, jakąś pożądliwością, pychą i chciejstwem, modą i towarzystwem, a z drugiej nas zżera - stajemy się faktycznymi wężami, co się pożerają od ogona.
    Tylko że tego już nie ma w sprzedawanych nam narracjach...
  • @ele 08:37:34
    "Prawda dla żydów to antysemityzm !"

    Dla nich wszystko co by na nich mogło nakładać jakiś ciężar jest antysemityzmem.
    - Antysemityzm to specjalnie skonstruowana "hybryda znaczeniowa", trick z użyciem którego mogą oskarżać każdego o co zechcą i od razu skazywać bez prawa do obrony - starczy że rzucą "klątwę anty-antysemicką" wspieraną w razie porzeby amerykańskimi lotniskowcami.
    Oni wolą "prawdę stanowioną" (przez siebie) - co tam "prawo stanowione"... Mają Trumpa, ja jego prezydentura już się wyraźnie zapisuje pod znakiem kierowania sie "prawdą stanowioną".

    Polecam też znakomity tekst wawela: http://wawel.neon24.pl/post/143994,slowo-antysemityzm-skad-po-co-i-dla-kogo
  • @Oscar 09:18:10
    "Narracja czyli Interpretacja.
    I wszystko jasne..."

    To co dalej piszesz jest słuszne, ale narracja to dużo więcej jak interpretacja, bo jak powyżej w komentarzu piszę i władza.
    To i wszelkie bezkarne podmiany znaczeń słów, to i podmiany w hierarchii wartości, zwłaszcza praw przez siebie stanowionych wywyższanych "nad wszystko".
    To i "worek" - jak mawia wawel (czy kapelusz prestidigitatora, o którym ja pisuję), do którego wrzuca się wiele znaczeń a będąc narratorem można już wyciągać które się zechce.
    To i osąd własny, subiektywny, ale i nakazywany światu do respektowania jako "jedynie słuszny" (mimo że talmudyczny, a więc ruinujący nasz spójny z natury system prawny).

    Nadto jest jeszcze i komentarz w randze prawa, z zawartością "prawdy stanowionej" (wcześniej), a wspieranej narzędziami gwałtu, czyli przemocy i terroru, czyli szantażu i wymuszenia, których dzisiejsze władze państwowe raczej się boją - boją się "klątwy anty-antysemickiej".

    Narrator, czy reżyser, albo dyrygent albo generał każe, to i nie tylko w powieści czy opowiadaniu, ale i w życiu każdy kto sie w tej narracji znajdzie, kto ja uzna, juz musi robić to co ma nakazane.

    Rzecz tylko w tym, że każdy kto chce przeżyć musi przestać uznawać te zabójcze dla niego narracje, musi wreszcie powiedzieć: dość tych bajań, schodzimy na ziemię.
  • Dwa dni temat wisi na Neonie 24 i tylko 331 wejść ?
    Co żydzi ! nie pasuje wam temat o was ? unikacie te tematy jak diabeł święcone wody !!!


    Ireneusz Tadeusz SŁOWIANIN LACH. Polska Krajem Neutralnym !
  • @ele 08:37:34
    Jeszcze coś dopowiem.

    "żydów wydalić do Izraela !"

    To by było najprostsze, tylko czy ich gospodarze, czyli Palestyńczycy przyjmą w takiej ilości - coś mi się zdaje że i z tymi co już ich maja w gościnie nie maja zbyt lekko...

    A w nawiązaniu do notki to w powyższych omentarzach pisałem co prawda o "prawdzie stanowionej" - mocnym narzedziu władzy narratora, ale przypomniałem sobie, że już kiedyś to nazywałem "narracją rzeczywistości przez prawdę stanowioną".
    Piszę o tym dlatego tutaj, że to jest ściśle związane z żydowskimi hagadami. Potrafią wziąć za motyw tych opowiadań dowolny wycinek rzeczywistości, nawet zupełnie przeciwstawny do jej kierunku i tak snuć na tej podstawie swoją opowieść "historyczną" jakby to było dominującym.
    To jest przecież dokładnie to samo co "prawda stanowiona" (to że w niej jest i możliwość zmyślania, np. o użyciu przez asada broni chemicznej wspartej filmikiem z udziałem aktorów nie ma tu znaczenia. - Jakby nie patrzeć, to hagada jest sprzedawana jako prawda stanowiona).

    W każdym razie faktem jest, że z ich narracjami rzeczywistości, w tym historii, oraz z zupełnie innym podejściem do prawdy oraz ludzkich wartości nie jesteśmy się w stanie dogadywać, rozumieć ani współpracować w czymkolwiek, i w ogóle zgodnie współżyć. Zostaje tylko się rozejść i to jak najszybciej.
  • @ele 16:18:37
    "Co żydzi ! nie pasuje wam temat o was ? unikacie te tematy jak diabeł święcone wody !!!"

    Chyba szabas odsypiają. :-)
  • @ele 16:18:37
    Już wcześniej zauważyłem, że coś jest nie tak.


    "@Bogusław Jeznach 18:19:41

    Za przeproszeniem, ale czy nie uważa Pan, że temat około syjonistyczny nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem?

    O jedno kłamstwo za dużo
    wiedzajestwksiążkach 22.05.2018 22:37:48 "


    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930