Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
211 postów 3336 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Skończyć z tym antysemityzmem!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polska już u swojego zarania była antyżydowska, a więc i antysemicka i antysemicką musi być jeśli chce obronić swoją tożsamość i swoje ludzkie cele, i przetrwać.

Wartościująca negatywnie propagandowa przywieszka do słowa antysemityzm jest antypolska.

- Samoobrona przed każdym, kto podejmuje przeciwko nam wrogie działania, czy ujawniają się jego zbrodnicze wobec nas plany, nie tylko przed żydem, zawsze jest czynem moralnym i chwalebnym. Tu nie ma nic "anty-komuś".

"Anty-komuś-" to występuje ten, przed kim trzeba podejmować obronę konieczną.

Antysemityzm w odniesieniu do tych co mają powody do obrony koniecznej przed "Semitami" jest oszustwem na zasadzie faktu wyrwanego z kontekstu prawdy, jest tylko pomówieniem (tak jak zdanie wyrwane z kontekstu wypowiedzi), i to pomówieniem mającym na celu kłamstwo i zwiedzenie nie znających prawdy, czy historii.


Czas na dumę z naszego "antysemityzmu" rozumianego jako obrona konieczna przed agresją żydostwa, przed szeroko pojętym antypolonizmem a nawet szowinizmem i syjonizmem żydów. To dziedzina moralności, a w moralności skutki są nieodwracalne. Tu konieczne jest zaufanie, tu na zimne trzeba dmuchać.

I nie jest ważne że tylko niektórzy są tymi agresorami, że przeważnie to dobrzy ludzie. Skoro trwają we wspólnej tożsamości, to my w swojej samoobronie musimy przypuszczać że wbrew pozorom mogą mieć wobec nas tak samo zbrodnicze zamiary jak Netanjahu, Daniels, czy Gronkiewicz-Waltz, albo Gross, czy Michnik, a może i realizować przeciw nam jakąś dalekosiężną, ideologiczną, czy mafijną misję.

- Bo jednak naiwnością by było oczekiwać że każdy „Żyd to żyd, czyli wyznawca religii mojżeszowej”, że „każdy żyd to dobry człowiek”, a więc że będzie znanych nam zasad ich religii przestrzegał, i będzie dobrym człowiekiem według zgodnego z naszym rozumienia dobra, że nie będzie jak syjoniści, którzy twierdzą, że „dobre jest to, co jest dobre dla żyda”.

- Naiwnością by było liczyć na to, że żydów którzy dopuszczają się zła usuwają oni ze swojego grona, aby dalej jako całość mieć opinię dobrych ludzi.
Oni ich ze swojego grona nie usuwają, a my nie możemy tolerować złych w swojej społeczności. Zły wewnątrz społeczności to zawsze jej wróg.

Społeczność może istnieć tylko w warunkach zgodności jej członków co do wzajemnie dobrej woli.

Sprzeczności niszczą społeczność, a „Nie ostoi się dom skłócony”. Wróg wewnętrzny demoralizuje co słabszych z nas, a na naszą demoralizację tylko czeka wróg zewnętrzny

Wróg wewnętrzny to najgorszy wróg.

Adios żydzi.


Polska, gdy powstawała ponad tysiąc lat temu powstawała przy celach antyżydowskich (które dziś wypada nazwać "antysemickimi"). To były cele stworzenia państwowości narodu moralnego w swojej duchowej zbiorowości. – Narodu i państwa zdolnych strzec nie tylko bezpieczeństwa  wewnątrz granic i od wrogów zewnętrznych, ale i moralności, i sprawiedliwości w swoim życiu publicznym, w tym przede wszystkim życia w wolności, i w gwarancji że nie przyjdzie nikt kto zechce nas zniewolić.

W czasach przedmieszkowych doszło już do tego, że żydzi zrobili z terenów na których powstawała Polska swoje zagłębie do łatwego pozyskiwania niewolników, zagłębie mogące istnieć tylko przez demoralizację i korupcję kacyków plemiennych.

Droga którą poszła Polska za Mieszkiem I poszła ku uzdrowieniu Polaków od tych wszystkich zbrodniczych patologii, które w tamtych czasach przynieśli Polsce żydzi.

Nie od razu, ale cel Mieszka I – Polska jako kraj dobrze rozumianej wolności został zrealizowany. Nie na długo co prawda, bo zaczęły się przywileje szlacheckie, a za nimi przyszło i ściągnięcie do Polski żydów i to jeszcze obdarzenie ich przywilejami, co spowodowało znów bardzo złe skutki i powrót czasów przedmieszkowych, ale drogę przez Mieszka wytyczoną Polska ma na zawsze. - I zawsze musi na nią wracać.

Polska musi pozostać krajem ludzi wolnych, wolnych przede wszystkim od wszelkich zagrożeń i niemoralności związanych z żydami.

Nie bójmy się skandalu. To nie my go wszczynamy - my tylko nagłaśniamy jego istnienie.

Skandalem z punktu widzenia ludzkiego rozumu już jest to, że ideologia antysemityzmu uważająca za coś złego również postawy samoobronne w ogóle pojawiła się w przestrzeni życia publicznego i pozostaje bezkarna, a nawet bywa włączana do przestrzeni prawnej.

Głupota to grzech odmówienia korzystania z Bożego daru rozumu, a pozostawienie zła bezkarnym to grzech „Dawania się zwyciężyć złu”, grzech za którym stoi już ideologia satanizmu.


Każda ideologia to odczłowieczenie, a ta jest szczególnie odczłowieczającą, bo jest wbrew elementarnej logice.

Trzymając się definicji żydowskiej, że antysemityzmem jest to co szkodzi żydom popadamy w absurd, w sprzeczność z systemem ludzkich wartości.

- Szkodzenie to inaczej mówiąc niesprawiedliwość, cierpienie krzywd. Taki stan pozwala jednak żyć i mieć nadzieję na powrót sprawiedliwości.

- Bycie „anty-” ludziom, to już niemoralność. Niemoralnoć pozwala już tylko któtkotrwale pożyć, poużywać, poswawolić, ale perspektywy przeżycia odbiera.

Bycie „anty-” ludziom jest ideologią naganną - jednak w Polsce jest przestawienie kolejności, bo to najpierw żydzi są anty-Polakom - wciąż mają parcie ku zawłaszczanie i polskich własności dóbr wspólnych, i osobistych, banków, gospodarki, rolnictwa i zasobów, nawet Państwa- zwłaszcza od czasów zdrady Okrągłego Stołu, a wszystko idzie ku pozbawieniu nas środków do życia, do utrzymania Państwa, ku zadłużeniu nam Państwa (na nasze a nie swoje konto, choć to oni rzadzą, a nas nie pytają), ku zniewoleniu nas lub wypędzeniu z własnego kraju.
 

W Polsce nie mamy antysemityzmu, w Polsce mamy antypolonizm.

Teraz krzyk o antysemityzm odnoszony również do naszych postaw samoobronnych ma tylko zagłuszyć nasz krzyk o dotykający nas antypolonizm - w tym o żydowską agresję, o ich napaść, o ich uzurpacje.

W ich definicji nasza samoobrona traktowana jako wystąpienie przeciwko nim, a więc zarzucanie nam postawy „anty-” jest niedorzecznością. Nie jesteśmy „anty-”. Nawet nie występujemy przeciwko nim, bo to oni pierwsi wystąpili przeciwko nam.

To oni są „anty-”– My się bronimy. To nasza obrona konieczna.

Im nie przeszkadza ich antypolonizm - przychodzą we wrogich nam zamiarach, a nas chcą tu pouczać co do tego jak się mamy zachowywać w związku z tym?

- Stawiać nam idiotyczny zarzut antysemityzmu? Niby jakie może mieć on znaczenie wobec ich uprzedniego antypolonizmu?

Obrazek mówi prawdę - tak, to nawet gorzej jak grzech - to zbrodnia i niemoralność, ale przecież antypolonizm tak samo. - A postawa samoobronna nie jest nigdy naganna, nie jest "anty-"wobec nikogo.

Kiedy jednak ktoś chciałby dalej twierdzić że nasza postawa jest naganna, zdecydowanie bądźmy dumni z naszego „antysemityzmu”. - Tak, bronić się trzeba, to nakaz moralny.

- Do obrony koniecznej nie trzeba praw ani sprawiedliwości, nie potrzebujemy niczyjego pozwolenia, a już najmniej trzeba nam zwracać uwagę na co mówią sami agresorzy, bo jak już mówią to na pewno albo w intencji kłamstw dla samousprawiedliwienia, albo naszej demoralizacji.

Obrona konieczna wynika już z samej istoty moralności. – Ta na pewno jest ważniejsza jak każde prawo i każda sprawiedliwość. Tylko sataniści mogliby twierdzić inaczej – no ale oni są z natury niemoralni, więc byliby sędziami we własnej sprawie.


Bycie „anty-” to już stan, który w krótkim czasie odbiera ludziom możliwości życia i przeżycia ich wspólnot, zwłaszcza rodziny i narodu, za którym idzie już niemożność realizowania ludzkich powołań, w tym powołanie do posiadania i dobrego wychowania potomstwa.

Nie możemy sobie pozwolić na to, aby w państwie polskim istniał jakikolwiek antypolonizm.


- Tak w ogóle to żydowska definicja antysemityzmu stoi na twierdzeniu, że to co niesprawiedliwe jest też niemoralnym, a co sprawiedliwe moralnym. - Na twierdzeniu z gruntu fałszywym. – Na twierdzeniu głupim a nawet idiotycznym.

Tych ludzkich wartości nie można traktować zamiennie, czyli równać – moralność zawsze jest ważniejsza jak sprawiedliwość, a tym bardziej ekonomia i prawo.

- Nie ma tu nic legalnego w postanowieniach władz, czy rozliczeniach ekonomicznych jeżeli najpierw nie są osadzone w uczciwych relacjach międzyludzkich i nie służą one moralności narodu którego państwo jest, moralności spójnej z jego systemem wartości.

Moralność to w danym kraju twardy konkret, a jego naruszanie przez kogokolwiek jest nie tylko bezprawiem, ale i zbrodnią. - I to mimo że może nie naruszać żadnego prawa ani sprawiedliwości.

- Ani diabła ani niemoralnego, ani terrorysty za rękę nie idzie złapać - wraz z ich działaniem gwałt i terror, wymuszenie i przemoc, kłamstwo, i oszustwo, korupcja i zdrada, szantaż, zmowa i spisek  przynajmniej wiszą w powietrzu, a czasami już trwają.

A obronić się przed nimi trzeba.


- Sprawiedliwość i moralność yo są idee w pewnym tylko zakresie zbieżne, ale już radykalnie rozbieżne odnośnie pojmowania grzechu, tożsamości, własności, natury, mądrości i rozumu, a zwłaszcza podejścia do dobra i zła, a więc i prawości.

Mamy tu więc sprzeczność w rzeczach centralnych dla naszego człowieczeństwa.

Tu różnice mamy nieprzezwyciężalne. Ustanowić im nieprzekraczalne granice trzeba.


Adios żydzi. Żegnamy. Tu już nie macie nic do szukania! Nie chcemy was! Ostatnio poznaliśmy waszą prawdziwą twarz.

Co zdołacie zabrać z tego co uważacie za swoje, to zabierajcie ze sobą, byle już. Tu już powrotu nie będzie. Nie ufamy wam.

Mówicie: "A długi"?"A roszczenia"? - Tak, spokojnie - to są tylko sprawy prawa i sprawiedliwości. One nie są ważniejsze od moralności, od naszego przeżycia jako Naród Polski, od bytu Państwa Polskiego. Nie tylko wy je zresztą macie, ale nie czas po temu.

Najpierw obronimy moralne podstawy naszego polskiego bytu, później zorganizujemy się ekonomicznie i gospodarczo, a dopiero później możecie podnosić kwestie jakichś długów, rozliczeń czy odszkodowań - nie jednocześnie, nie najpierw.

- Moralność jest ważniejsza jak prawo i sprawiedliwość. - I w moralności handlu ani kompromisu nie ma. To już są najwyższej wagi kwestie życiowe.

Najpierw to musimy się obronić przed antypolonizmem. To nasza obrona konieczna.

Jak się sami obronimy przed antypolakami, to nawet będziemy mogli wam pomagać w waszych obronach przed antysemitami - nie wcześniej.


 
W '68-ym partia rządząca się oczyszczała. To jednak nie wystarczyło. Dziś trzeba sięgnąć znacznie głębiej, bo i nauczyli się ukrywać, i pozostawać bezkarnymi, i sprawy sięgają próby zawłaszczenia Polski:

KOMENTARZE

  • @AnnaP 11:33:39
    Z tym, że potop zabił wszystkich ludzi oprócz tych co sie uratowali w arce nie ma potrzeby dyskutować. Lepiej popatrzeć, że skoro w tamtych czasach ludzie żyli po kilkaset lat, a uratowali się wyraźnie w czasie kiedy Noe był już starszym człowiekiem, to potomstwo synów Noego, które przecież też musiał zabrać musiało już liczyć może i miliony ludzi, a więc pula genetyczna była już bogata.

    Inna, poważniejsza sprawa, to że żydzi zaczynają się od Abrahama, który żył jakieś 1900 lat przed Chrystusem, a potop nie wiadomo kiedy był. Jakiekolwiek zapisy historyczne sięgaja najdalej 15 000 lat przed Chrystusem, a w tym czasie potopu nie było. Mógł być i 100 i 200 000 lat temu.
    A to że jeden mąż i jedna żona to odkrycie czasów najnowszych. Dawniej geny mocno się mieszały i w każdym pokoleniu.
    To by znaczyło że w takim czasie (starczy i te 15 000 lat) to wszyscy ludzie na świecie muszą być wielokrotnymi potomkami Sema, nie tylko żydzi.
    Semityzm jest więc konstruktem zupełnie abstrakcyjnym, w którym Sem jako jeden z przodków wszystkich ludzi to był raczej tylko patronem.
    - I to patronem jako postać negatywna.

    Opis sceny jak to Cham mający jakąś pilną sprawę do ojca zobaczył nagość pijanego Noego, a Sem z trzecim z synów Noego Jafetem gościli w tym czasie na salonie u Noego, po czym Cham wystąpił z ostrą krytyką tego stanu rzeczy, po czym bracia Chama urobili przeciw niemu ojca tak, że ten oddał go im w niewolę wraz z jego wielopokoleniowym potomstwem stawia Sema w bardzo złym świetle.

    W ogóle to semityzm to konstrukt nowy, ideologiczny nie historyczny - został wymyślony chyba gdzieś w końcu XIX wieku pod potrzeby powstałej wtedy ideologii syjonizmu.

    W kazdym razie nikt nie może jednoznacznie powiedzieć że jest czy nie jest potomkiem Sema. Tak więc i zarzut antysemityzmu trafia w próżnię.

    Nawet patrząc po "genie Abrahama" i nazywając go "genem Sema" (który żył wiele tysięcy lat wcześniej), to nauka wykazuje, że Palestyńczycy są bardziej Semitami jak żydzi.
  • @AnnaP 13:31:16
    Oczywiście że nie wolno brać dosłownie wszystkiego co Bilbia podaje. Wracając do przykladu z Noem, to skoro żył 950 lat, a nowe pokolenia przychodzą co 20 lat, i każdy mężczyzna by był ojcem trzech synów, to Noe już w polowie swych lat miałby tysiąc razy więcej potomków, jak cała ziemia dzisiaj mieści ludzi.

    Tak samo jak i nie można doslownie brać tego co Bóg mówi, wymaga i obiecuje jako dotyczącego wszystkich ludzi, którzy by tego chcieli, lub chcieli żeby to dotyczyło innych.
    To, jak traktować dane zapisy tłumaczy nam dopiero Duch Święty.

    A o potomstwie człowieka z małpą to nie trzeba Biblii. - Gdzieś o takim przypadku czytałem jako o historii XX-wiecznej.
  • @miarka
    Zadymiarze sprzed Sejmu uniewinnieni! Sąd zdecydował, że uczestników "puczu" z grudnia 2016 nie spotka żadna kara! Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił 13 osób obwinionych o popełnienie wykroczeń podczas protestów przed Sejmem w grudniu 2016 roku. Chodziło o uczestniczenie w zgromadzeniu mimo jego rozwiązania oraz tamowanie i blokowanie ruchu na drodze publicznej. O ukaranie obwinionych wnioskowała policja. Sędzia Łukasz Biliński z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił wszystkie 13 osób, tłumacząc, że nie znalazł w ich zachowaniu znamion czynów wskazanych przez policję ani innych czynów zabronionych. Całość pod linkiem.


    https://wpolityce.pl/polityka/408754-zadymiarze-sprzed-sejmu-uniewinnieni


    Ps..."Na zbity pysk" z tym warcholstwem w togach, wyciąć tę chazarokomuszą gangrenę do imentu. To nie są sądy, to parodia wymiaru sprawiedliwości. Oni sami pokazują, jak konieczna jest gruntowna reforma.(czyli jak napluję na sędziego i go zwyzywam to będzie w majestacie mojej wolności, no to trza spróbować). Sądy łaskawe dla UB-ecji i jej potomków...Postchazarokomuna sędziowskiej sprzedajnej mafii w akcji. ...Ale numer!!! Ładnie to jął sędzia. Koło jest kwadratowe, bo kwadrat mieście siew kole. Na studiach prawa jest dość trudna logika. Na niektórych wydziałach to jedno z głównych sit wywalających studentów. Gdzie ten gostek skończył prawo, że nie przyswoił logiki. A jeśli jednak przyswoił to jak może nie wstydzić się za tą manipulację zwaną wyrokiem. Sędzia Łukasz Biliński przeoczył informację, że Anna Kołakowska, radna PiS, została przez sąd skazana za "blokowanie legalnej parady równości w 205 r. w Gdańsku".. folwark..Łukasz Biliński wypowiedział wojnę Państwu Polskiemu. To nie jest żaden niezawisły wyrok to jest naplucie Polsce w twarz. Sędzia Łukasz Biliński wydaje wyroki prywatne, a nie publiczne. KODziarze i tfu..obywatele RP to dla niego poprawni obywatele. Swój swojego wspiera na tyle ile może. Po to właśnie Platforma, PSL, SLD i nowoczesna walczą o ich sądy. "Zostawcie nasze sądy". Bo te ich sądy uniewinnią najgorszych bandziorów chcących robić majdan. Mafia sędziowska zachęca do kolejnego puczu! To jest akceptowanie chuligaństwa....kolejny skandal kasty nadzwyczajnych głupców...! Niestety. Polskich sędziów już nie mamy. Więcej takich wyroków a sędziowie będą się bać wyjść na ulicę bo ludzie będą za nimi krzyczeć co o nich myślą. Oby tylko to. Przy podejmowaniu decyzji sędzia musi umieć odróżnić dobro od zła. Aby móc stosować oceny moralne, sędzia sam musi być moralny, ale z tym właśnie mamy problem w sądownictwie. Wynarodowiony, pozbawiony moralności chrześcijańskiej człowiek - sędzia, często komunista, wulgarny, cwany złodziej z łatwością usprawiedliwi każdą podłość podsądnego mówiąc, że nie jest ona taką w jego ocenie. Dziadu w todze! pominąłeś wiele faktów w swoim uzasadnieniu, w tym jeden tak oczywisty jak "oczywista oczywistość". Wyłączenie ulicy z ruchu nigdy nie dotyczy pojazdów uprzywilejowanych (no chyba, że jest rozkopana), a tym bardziej samochodów poselskich znajdujących się na terenie sejmu, bo to oznaczałoby ich bezprawną blokadę i naruszało prawo do swobodnego poruszania się posłów, których chroni immunitet. Twoja intencja jest rozumiała dla każdego średnio rozgarniętego człowieka, że zamiarem twojego wyroku jest nieodparta chęć anarchizacji kraju, która zapewnił ci sowitą pensję aż do śmierci. To jest bezczelna zachęta KODerastów i UBywateliRP i innego totalnego badziewia, do łamania obowiązującego w Polsce prawa. Z mleczem ojca wyssane...dzienniki Dąbrowskiej przeczytajcie, kto kogo sądził za Bieruta, to żydowscy sędziowie osądzali polskich patriotów, łobuzeria żydowska z UB i NKWD była bezkarna, a zawody sędziowskie są dziedziczone. To kolejny przykład i dowód na to, że w Polsce trwa wojna 3 pokolenia UB z 3 pokoleniem Żołnierzy Niezłomnych i AK. Nadzwyczajna chazarokomusza kasta zrodzona z nasienia czerwonoarmistów robi, co chce i prawo ma w doopie. Cielebąk-Sawicka niewinna, Palikot niewinny, złodziej w todze niewinny, śmierdzący bo niemyty chazar Najsztub niewinny, bydło zKOD niewinne. A kto winny ? Minister Kamiński -3 lata więzienia za ściganie złodziei z PO SLD ZSL. A gdy chodzi o wymierzenie sprawiedliwości swoim, stosują ideologię Marksa i Lenina. Jeden taki sędzia 50 zł ukradł ale drugi taki sędzia go uniewinnił bo zauważył u niego przepracowanie w permanentnym stresie...A jak działały dotąd te "bezstronne, niezawisłe sądy", świadczy o tym wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w jesieni 2015. Skazał on na karę dwóch miesięcy więzienia Zygmunta Miernikowi, który w czerwcu 2013 r. rzucił tortem w kierunku warszawskiej "niezawisłej" pani sędzi. (Sprawa zawieszenia procesu Czesława Kiszczaka). O ile dobrze pamiętamy, wyrok ten - na wniosek "niezależnej prokuratury" - "niezawisły sąd" podwyższył do 10 miesięcy. Jeszcze jeden argument za totalnym zaoraniem sądów. Bandziory w togach i hołota na ulicach. Co tu się dziwić. Ale to już koniec. Takimi politykami buraczanymi w togach zajmie się izba dyscyplinarna. Ten obłąkany chazarski lewak Biliński kariery już w polskim sądownictwie nie zrobi raczej. Będzie szkodził ile się da, aż w końcu ucieknie do Izraela razem z Tuleyą i innymi koleżkami. Cóż jak widać, "dobra zmiana" toleruje tą chazarokomuszą mafię w togach, więc niech się męczy. Jak długo PiS będzie tolerował szkalowanie Polski i Polaków przez sądy PO-ubeckie. Nie wyobrażam sobie, aby jakikolwiek inny kraj na świecie na to pozwolił. PiS kiedy lustracja SN?! Jak długo Prawo i Sprawiedliwość będzie tolerowało anarchię i bezprawne działania przestępców? Taki wyrok jest zachętą do siłowego obalenia legalnie wybranej władzy. Ja już w latach 90tych powiedziałem, że bez rozlewu krwi chazarokomunistycznych, zdradzieckich mord nie oderwie się od koryta.
  • @miarka 12:37:12
    Nawet patrząc po "genie Abrahama" i nazywając go "genem Sema" (który żył wiele tysięcy lat wcześniej), to nauka wykazuje, że Palestyńczycy są bardziej Semitami jak żydzi.

    W powieści pt.Sara Marek Halter (Żyd jak podaje wiki polsko-francuski) pisze, że Sara pochodziła z Ur z bardzo bogatej rodziny. Była Sumeryjką, Zydem był Abram (póżniejszy Abraham) Skoro pochodzenie wywodzą od matki, to już na początku był przekręt. Poznała Abrama nad Eufratem w wieku 12 lat gdzie uciekła z zaręczyn z bogatym, starszym od niej Sumerem. Abram koczował wraz z rodziną i całym plemieniem poza murami miasta. Potem była kapłanką Isztar, ale ciągle myślała o przygodzie z Abramem. Po kilku latach go spotkała znowu i od tego czasu byli już razem. Ile w tym faktów, ile fabularyzacji - nie wiem, ale być może autor miał dostęp do innych żródeł.
  • @kula Lis 67 17:10:01
    "Sędzia Łukasz Biliński z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił wszystkie 13 osób, tłumacząc, że nie znalazł w ich zachowaniu znamion czynów wskazanych przez policję ani innych czynów zabronionych".

    To jest typowy sąd z pozycji polityka jako władzy, a nie Narodu Polskiego jako władzy.
    Po pierwsze polityk czuje się nad prawem i "wolno mu" interpretować prawo.
    Po drugie jest to sąd talmudyczny - sąd z prawa (i to będzie uciekał się w posiłkowanie się literą prawa, a nie tyk do czego ono miało służyć - czyli zwłaszcza prawością czyli dobrem i to najpierw dobrem wspólnym Narodu Polskiego, w tym dobrem państwa, które jest Narodu Polskiego własnością, oraz moralnością a wię i ma być to służebność prawa na rzecz wszystkiego co służy życiu, oraz moralnemu ładowi życia publicznego w państwie... - Sąd z prawa, a nie sąd ze sprawiedlwości a tym bardziej nie z moralności.

    Cały system prawny w Polsce jest chory, bo zatalmudzony. To już bezprawie ferujące wyroki na antypolskie zamówienie.

    Przy takich sądach nie tylko nie ma sprawiedliwości, nie tylko nie ma moralności w postawach władz (w takich przypadkach obowiązuje nas obywatelskie nieposłuszeństwo, tylko jak go wyegzekwować w państwie terrorystycznym?), nie ma perspektyw dla życia i Narodu Polskiego i dla narodów, które dołączyły do niego jako mniejszości i chcą z nim wiązać swoją przyszłość, ale i Naród Polski jest niszczczony.

    Taki sad może skazać za kradzież torebki, ale za zbrodnię, np. zdradę, sabotaż państwa, czy korupcje urzednika państwowego to już nie skarze.

    Sąd znalazł jakąś furtkę w prawie to ich jako "swoich" uniewninnił, choc to wyraźnie było działanie naganne, działanie zdradzieckie, próba zamachu stanu.

    Winni byli i prokuratorzy, którzy źle sformułowali akt oskarżenia. Byli winni i prokuratorzy wojskowi, że nie przejęli dochodzenia, bo wtedy oskarżenie by było o udział w zamachu stanu.
  • @wercia 17:25:31
    "W powieści pt.Sara Marek Halter (Żyd jak podaje wiki polsko-francuski) pisze, że Sara pochodziła z Ur z bardzo bogatej rodziny. Była Sumeryjką, Zydem był Abram (póżniejszy Abraham) Skoro pochodzenie wywodzą od matki, to już na początku był przekręt".

    Jest tu trochę nieścisłości. Abraham nie był żydem tylko też Sumeryjczykiem, czy Chaldejczykiem.
    Żydem został dopiero w wieku dorosłym, kiedy Bog mu się objawił.

    Po drugie to pochodzenie od matki to dopiero wynalazek Talmudu - na czasy kiedy to żydzi wybierali się na emigrację. W całej wcześniejszej historii, tak jak i w całym świecie (może poza Amazonkami) pochodzenie liczyło się po ojcu.
  • @miarka 17:45:10
    Od 2016 r. nie ma już odrębnej prokuratury wojskowej.
  • @kula Lis 67 17:10:01
    Czują się mocni, bo PiS jest słaby w decyzjach, a jęderk jest prezydentem wszystkich Polaków. Tylko czy wszyscy Polacy mają szacunek dla niego? Wątpię szczerze. Ale przecież to PiS go wywindował, a Kaczor dalej -jak dotrwa- będzie go proponował na prezydenta. Widać jest zadowolony.
    Chazarka bufetowa została przez dudasza wytypowana do komitetu Marszu Niepodległości. Afery prywatyzacyjne to szczegół. Kruk krukowi oka nie wykole.
  • @wercia 18:12:30
    Nawet nie wiedziałem. A to ciekawe. Nawet nie przypuszczałem że Państwo może się bez tego obejść. - A może tym psychopatom właśnie o to chodzi żeby nie mogło, i się "samorozwiązało", czyli władze państwowe go "samorozwiązały" (zresztą bezprawnie bo tylko Naród który go powołał mógłby go rozwiązać...).
    Teraz dochodzi papież ze znoszeniem kary śmierci - razem by była pełna bezkarność wszelkiej patokracji.

    Zostaje tylko "gniew ludu" i "demokracja bezpośrednia".

    To już wiemy czemu zdradziecki PiS budujący państwo terrorystyczne tak bardzo nie lubi narodowców.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930