Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
243 posty 4181 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Gorzej jak ludobójstwo

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szczególny aspekt na uzupełnienie notki „Po co chcą uczyć dzieci masturbacji?” w której sugerowałem, iż celem wymuszania masturbacji przez dzieci oraz promowania homoseksualizmu i LGBT jest ludobójstwo ludzi. Aspekt zezwierzęcenia.

 

W dyskusji padła sugestia iż idzie o przygotowanie pod nowy porządek w świecie. Otóż porządku żadnego w tych okolicznościach być nie może, bo każdy porządek musi być oparty o moralność. Bez przeżycia rodzaju ludzkiego nie ma mowa o żadnej moralności.

Jest gorzej. Nawet polskie przysłowie mówi że „Dopóki lis ma choćby jeden ząb, nie ma mowy o żadnej moralności”, a przecież oczywistym jest że skoro możni tego świata coś tu kombinują to tylko po to aby utrzymać swoją dominację drapieżników i pasożytów, a więc i zachować swoje zęby ludożerczej bestii.

Na tym tle staje się jasne że zamierzają uchwalić „nową moralność” – „moralność bestii” według której bestie żywią się zwierzętami. - Ma już nie być ludzi, tylko zwierzęta w ludzkiej skórze. Wygląda na to że żydzi ze swoim słowem „goj” wyprzedzili epokę.

Wygląda na to że przez wymuszanie już na dzieciach praktyki masturbacji czyli samogwałtu zmierzają wprost ku zezwierzęcenia ludzi, do przekonania ich, że ich natura kończy się na emocjach.

 

Już od dawna widać było nagłaśnianie historii o pingwinach-homoseksualistach i już nastąpiło wychodzenie z tym w poprawnopolitycznych przekazach „kulturowych” adresowanych do dzieci. Głośne były i historie o małpach w stadzie gdzie samiec alfa pokrywa i samce słabsze żeby wszystkim pokazać swoją władzę, oraz żeby ich upokarzać i wybijać im z głowy chęć na jego samice.

W to się włączają również homoseksualne zachowana psów. Podobno „Pies jak nie ma co robić to se jaja liże”, ale nie tylko. Sam widziałem psa masturbującego się o swoją nogę, więc to fakt. Pokazują takie rzeczy również jako wzorcowe – widziałem też na filmie, gdy pies przywitał gościa wskakuąc mu na nogę i masturbując się o jego spodnie, gdzie scena zamieniła się w powszechny wyrozumiały dla pieska śmiech, zaś ofiara stał biernie i czekał na koniec.

Ci co się masturbują są w oczach poprawnopolitycznej publiczności już są właśnie takimi biednymi pieskami wzbudzającymi politowanie i wyrozumiałość dla ich jakoby naturalnych potrzeb.

I ten przekaz o tej niby naturalności jest właśnie szczególnie dziś wmuszany w ludzką „nową mentalność”.

O ile jednak pieski (jeśli same do tego doszły że jest im to potrzebne) można zrozumieć, to w przypadku tego filmu piesek był w tym domu faktycznym „samcem alfa w stadzie” mieszkańców tego domu, czyli był to skutek wynaturzenia lewackiego jego panów, którzy go tak właśnie – ku w tym przypaku jego breweriomwychowali).

- Podobnie dzieci źle wychowane przez rodziców, otoczenie i szkołę też można zrozumieć – w końcu jako dzieci świadomego i wolnego wyboru nie miały - to już nieodpowiedzialnych rodziców, oraz gorszycieli z otoczenia i szkoły, a nadto władz i ich władz zwierzchnich (czy jakichś możnych wobec nich, ich faktycznych samców alfa czy mafijnych hierarchów) to już nie.

- To już zawsze i uzurpacja, i zdrada, i nadużycie zaufania. - Zawsze uczenie złego przedstawianego jako dobre i jako uprawnione, choć w tej sytuacji jej wbrew naturze prawa,a  dla egoistycznych, antyspołecznych wygód i korzyści faktycznych satanistów, którzy wymuszają to uznanie antyprawa i antymoralności.

– Wymuszają uznanie pozycji władzy zwierzchniej typu władza rodzicielska czy nauczycielska już nie rodziców, ale tych właśnie satanistycznych bestii. „Oczywiście” w tle mają jeszcze i wymuszanie tej „władzy zwierzchniej bestii” i nad wszystkimi ludźmi w miejsce władzy zwierzchnie narodów właścicielskich w ich państwach.

 

Również typowym dla satanizmu jest nadawanie komuś praw, tytułu do których nadający nie ma, praw które kto inny miałby zaspokajać swoimi obowiązkami.

A to przypadek tego właśnie „obdarowania dzieci” ich własnym ciałem wbrew zasadzie że prawa to ludzie nabywają dopiero po spełnieniu umówionego obowiązku a nie z uroszczenia czy uzurpacji.

Faktycznie za uprawnianiem kogoś do jakichś działań stoi i zaciąganie zobowiązania naprawy krzywdy która wystąpi, oczywistej winy „dawcy prawa”, której złe skutki kto inny miałby naprawiać. Tu jednak tego nie ma – satanista sam che tylko „prywatyzować zyski” a stratami i kosztami oraz „naprawą skutków winy” obciążać faktyczną ofiarę oszustwa.

 

Ponieważ te skutki mogą już być nieodwracalne to takie działania są zbrodnią tego „dawcy prawa”, tego pierwotnego wymusiciela nadającego kierunek i gorszycielską intencję tej nauki masturbacji, tego pierwotnego możnego jako terrorysty-sprawcy końcowej zbrodni.

 

Owszem, zwierzęta przeżywają swoje emocje, nawet silne i długotrwałe, ale na drodze odruchów nabywanych doświadczeniami, a w niewoli tresurą.

To iż propagatorzy powołują się na zwierzęta w temacie masturbacji czy masturbacji parami jaką są homoseksualizm i LGBT, to jednak ma na celu wyłącznie oszustwo.

Przede wszystkim widać tu fałsz tych propagandzistów co do samej istoty natury, bo to natura stoi nad normalnością, nad sprawiedliwymi relacjami osobników czy osób, bo to natura określa tożsamość danego osobnika czy osoby i ich gatunku.

Nie ma relacji odwrotnej, typu że jak coś uznamy za normalne, będzie ono i naturalnym. Tymczasem fałsz propagandzistów wmawia ludziom taką możliwość, możliwość za którą stoi już satanistyczna rzeczywistość odwrócona.

– To niesprawiedliwość jest jest skutkiem wynaturzenia i naturze nie służy i odwrotnie – patrzenie na zasady sprawiedliwości które się wymyśli, np przez ustanowienie praw, w żadnym stopniu nie przyczyni się do uzdrowienia natury. Będzie to sprawiedliwość abstrakcyjna bo natura dalej będzie niszczona, czyli faktyczna niesprawiedliwość będzie rosła.

– Odwrócenie znaczeń natury i normalności i życie w takim zakłamaniu nie tylko że powoduje stan winy, to mówiąc po ludzku jest również grzechem tak względem swojej natury, jak i relacji wzajemnych i wspólnotowych wymagającym naprawy nie dla jakiejś kary, nie dla jakiegoś „wymierzania sprawiedliwości”, a dla normalnych relacji dla przyszłości.

 

Tu zwierzęta co prawda umieją wstydzić się i przepraszać, przymilać i „łasić” o łaskę przebaczenia, ale naprawić skutków winy już nie umieją.

Wina jednak jest, i jest to zawsze wina tych co powinni być odpowiedzialnie dalekowzroczni, a więc i pilnować aby zwierzę nie miało więcej wolności jak określa jego zdolność do bycia odpowiedzialnym, czyli naprawy skutków zaciąganej winy. – Inaczej mówiąc to pilnować zasady: „Tyle wolności, ile odpowiedzialności”.

ZWIERZĘTA DOMOWE WOLNEJ WOLI NIE MAJĄ WIĘC I ZA NIC NIE ODPOWIADAJĄ. Gdy dzieje się coś złego to tylko z winy właściciela który im takie a nie inne prawa nadał, takie a nie inne ograniczenia nałożył i egzekwował lub nie.

 

Zwierzęta mają swoje poczucie i potrzebę wolności (niektóre ptaki zniewolone przestają śpiewać), a nawet i w ogóle sprawiedliwości z jej służebnościami jako swojej normalności, sprawiedliwości sięgającej jej służebnościom wobec ich funkcji wyższych (tu prokreacji i zdolności do dobrego wychowania potomstwa - bo niektóre zwierzęta w niewoli się nie rozmnażają).

Zestawiając te obserwacje z sytuacjami masturbowania się przez zwierzęta, widać jednak że jest u nich trzon natury sprawiedliwej i pobocza usprawiedliwione – z jednej strony jakimiś instynktownie odczuwanymi potrzebami, z drugiej instynktownie pojmowanymi służebnościami.

Oczywiście trzeba tu łączyć masturbację z praktykami homoseksualnymi zwłaszcza dla upokarzania innych zwierząt przez samce alfa - reprezentujące bezwzględnie egzekwowaną siłę i zdolność szkodzenia każdemu kto takiemu samcowi chce przeszkadzać.

- Przecież dla ofiary gwałtu homoseksualnego ma on właśnie wymiar masturbacji, czyli samogwałtu. Inaczej mówiąc to kiedy ofiara gwałtu zacznie czerpać z tego przyjemność, mentalnie zmienia płeć, czyli wynaturza się, a nawet chcąc trwania przyjemności, mentalnie „sama gwałci siebie”, mentalnie sama staje się bestią-gwałcicielem, a to być musi wielkie zdołowanie, wielkie poniżenie i upokorzenie samego człowieczeństwa z jego godnością.

I był przypadek w Amsterdamie, że chłopak został zgwałcony homoseksualnie i grupowo w parku, po czym swoją traumę rozwiązał w ten sposób że za jakiś czas do nich dołączył (był fim na faktach). Podobnie działa i syndrom sztokholmski.

 

O ile jednak w naturze gwałt homoseksualny (jak u małp, a możliwe że i pingwinów) jest to instynktowna, a więc bezwzględna odpowiedzialność samca alfa za stado; jest przy tym i naruszenie sprawiedliwości (ale usprawiedliwione uprzywilejowaniem naturalnym fizycznie najsilniejszego, mającego najzdrowsze instynkty), to przenoszenie tych zwierzęcych zachowań na ludzi idzie w kierunku zupełnie przeciwnym do ludzkiej natury, w kierunku degradującym człowieczeństwo.

– To co ludzkie które w swoim prawdziwym znaczeniu zawsze wiąże się ze świadomym przekraczaniem tego co narzuca się jako naturalne, wiąże się z wyrzeczeniami co do osobistych potrzeb na rzecz dalekowzrocznie widzianych służebności – zawsze jednak w naturze jest to służebność w pełni świadomości oraz w woli dobrej i wolnej.

Tymczasem wszelki przymus i terror, gwałt i wymuszenie które miałoby uznawać władzę samca alfa nie ma nic wspólnego z służebnością w pełni świadomości oraz w woli dobrej i dobrej, a więc i z byciem człowiekiem.

To co się tu dzieje to nie tylko upokarzanie potencjalnych konkurentów, ale już pozbawianie ich człowieczeństwa i to aż po uznanie się ofiar zwierzętami.

 

Możliwe że zwierzęce pojmowanie przyjemności jest nawet wieksze jak ludzkie, bardziej ślepe, głębiej emocjonalne, czyli już nademocjonalne wykluczające zdolność samokontroli.

Tu przyjemność zawarta w masturbacji jest typową emocją nadmierną względem zdolności jej poskromienia, nadmierną, bo oderwaną od normalności życia, od zdolności do zaspokajania potrzeb rzeczywistych tych co uciekają od życia w masturbację. To sprowadza wielkie niebezpieczeństwa na tych co spróbują, ale i na tych co dadzą się przymusić, co się nie zorganizują na czas przed potencjalnymi wymusicielami.

Trzeba tu przypomnieć o eksperymentach na zwierzętach, gdzie do mózgu zwierzęcia podłączano elektrody w płacie odpowiedzialnym za ośrodek przyjemności i możliwość pobudzania go kiedy zwierzę zechce. – I chciało do upadłego. Zapewne w takie stany mogą popadać i nałogowcy, i masturbujące się dzieci.

Natura tu się zabezpieczyła dając zwierzętom krótkotrwałe okresy rui. Natura ludzka nie ma takich zabezpieczeń siłowych. – Człowiek jest do seksu zdolny cały rok. Dlatego człowiek może akceptować swoje emocje tak nadmierne, jak niewystarczające (w obu tych przypadkach jego życie społeczne ulega ruinie tak jak w każdym nałogu czy uzależnieniu).

Człowiek ma za to hamulce duchowe – uczucia i rozum, oraz pamięć postanowień i mądrość nakazującą czujność wobec zagrożeń duchowych, system wartości ludzkich, oraz jakże ostatnio niedoceniany religijny. Zresztą jego niedocenienie jest też sztucznie pompowane na drodze emocji fałszywych, typu przypisywanie księżom pedofilii, która akurat u nich jest czymś zupełnie marginalnym, ale w powszechnym odbiorze księża już bywają postrzegani jako bestie.

 

Człowiek może przekraczać swoje naturalne skłonności (zwłaszcza podsuwane przez zmysły, emocje czy potrzeby chwili) czy nie korzystać z nadarzających się okazji dla sięgania po korzyści (zwłaszcza materialne i przyjemności, czy funkcje społeczne dające przywileje) tak samo jak może podejmować ryzyko popełnienia błędu i poniesienia straty.

- Może, bo to on będzie później ponosił tego konsekwencje i będzie musiał przywracać swoje otoczenie ku stanowi sprzed swojej winy – tak na poziomie pokojowych relacji z innymi ludźmi tych pokojowych relacji pragnącymi, jak na poziomie moralnego i bezpiecznego ładu życia, jak i zaburzenia w środowisku naturalnym i naturze ludzkiej tożsamości osób objętych danym błędem, jak i sprawiedliwych relacji międzyludzkich.

Jednak nie może, kiedy chciałby te konsekwencje przerzucać na kogoś innego, bo za tym zawsze idzie pasożytnictwo, a więc i wojna, i demoralizacja, i wynaturzenie, i niesprawiedliwość, a więc i zejście poniżej poziomu nie tylko ludzkiego, ale i zwierzęcego.

 

A jednak tutaj właśnie ci „dobrzy możni tego świata” dają dzieciom przyjemności okołoseksualne. Dają wcale nie ze swego i wcale nie ku jakiemuś dobru dla biorcy, a przeciwnie – jako ci co liczą na własne korzyści z tego że ktoś inny popadnie w problemy rangi życiowej jak z każdym nałogiem gdy te „dobra” przyjmie. Dają jako możni, dają jakby zarzucali sieć na ryby, .czyli jako ci co jak coś dadzą to później każdy ślad po swoim darze chcą odzyskiwać jako swoj i zagarniać wszystko

– A jak ktoś przyjmie (a w sytuacji wymuszenia przez państwo terrorystyczne nie ma wyjścia i przyjmie), to już sam będzie musiał ponosić konsekwencje faktycznej winy tych dawców co to „sprywatyzują zyski” a „uspołecznią straty i koszty” i to tak żeby to ofiary czuły się winnymi.

To zaś znaczy że dotąd będzie terroryzowany aż zacznie się czuć tylko zwierzęciem.

Dziel i rządź. Cóż prostszego jak podzielić ludzi na właścicieli i niewolników, jak mocą państwa terrorystycznego przypisać właścicielom rolę ludzi a niewolnikom rolę ich zwierzątek hodowlanych.

 

Oczywiście gdy pozbawimy aktualne władze państwowe mozliwości budowania państwa terrorystycznego zwalczającego Naród właścicielski Państwa to i minie najgorsze z możliwych zagrożeń dla naszego ludzkiego bytu które właśnie przeżywamy.

 

KOMENTARZE

  • Generalnie, to chyba każdy widzi gołym okiem, że swiat zbliża sie do punktu...
    - nazwijmy go- zwrotnego.
    Chyba nikt normalny, przeciętnie rozgarnięty nie ma już najmniejszej wątpliwości, że bez ingerencji Pana Boga, tego świata nie da się uratować, tym bardziej, że aktywność - nazwijmy to - zjawisk mistycznych w ostatnich czasach bardzo zintensyfikowała się.
    Tylko w jednym takim cyklu, który już trwa od 9-ciu lat a więc w czasie wystarczającym, by go teologicznie, naukowo obalić (czego do tej pory poza głupim wyśmiewaniem nie zrobiono), Matka Boska daje nam wyraźnie do zrozumienia, że "nie pozwoli na zagładę narodu polskiego". Tutaj można o tym poczytać :
    http://gibson.neon24.pl/post/147859,nie-pozwole-na-zaglade-narodu-polskiego

    ... ale pokażmy my Polacy, że chcemy tego, że chcemy uczestniczyć swoim nawróceniem i modlitwą w tym procesie ratowania siebie, Polski i świata.
    Wyśmiewanie, szydzenie itd z tych objawień trwa już od wielu, wielu lat i jak widać, ŻADNE działania świeckie, działania rządów świata w tym polskiego NIE SĄ W STANIE ZATRZYMAĆ TEJ IDĄCEJ NA NAS ZAGŁADY...

    NIE ŁUDŹMY SIĘ, ŻE SPRAWĘ ZMIENIĄ KOLEJNY WYBORY, KOLEJNE GARNITURY TEGO SAMEGO RZĄDU ŚWIATOWEGO.

    Jeżeli ktoś nie wierzy, że istnieje rząd światowy, który jest w stanie zmieść każdy rząd narodowy na tej kuli ziemskiej (co chyba widać gołym okiem), to powinien obejrzeć ten materiał :
    https://www.youtube.com/watch?v=hbVQO-wMRlw&t=127s

    NIE MA JUŻ INNEJ NA TO RADY, JAK TYLKO I WYŁĄCZNIE ZWRÓCIĆ SIĘ DO NASZEJ KRÓLOWEJ.
  • "Gorzej jak ludobójstwo"
    Ta totalna, obligatoryjna i niejako z urzędu - demoralizacja - dorosłych i dzieci - gdzie fundamentem jej jest szeroko pojęta Sodoma z Gomorą - nie jest celem samym w sobie. Otóż owa demoralizacja ma ułatwić depopulację o miliardy istnień - a tym, którym pozwoli się żyć dalej - będą oni traktowani na równi z muszką owocówką. Aby sprawnie przeprowadzić w/w depopulacje - niezbędny jest powszechny kanibalizm. Z kolei aby ten kanibalizm był powszechnie akceptowany - musi być osiągnięty przez ludzi odpowiedni poziom zdemoralizowania. Ostatni stopień ludzkiego zdemoralizowania przez dzieci diabła - to akceptacja przez owych ludzi składania szatanowi ofiary z ludzkich dzieci - gdzie wyznaczony przedstawiciel czarciego pomiotu będzie wyrywać ludzkiemu dziecku serduszko - i jeszcze bijące - będzie je natychmiast pożerać. Teraz wydaje się to nam niemożliwe - ale przecież wojujący zboczeńcy i to w szkołach, na ulicach czy przed kamerami TV - też wydawali się kiedyś niemożliwym.
    Wniosek?
    Nasza cywilizacja nie jest pierwszą, które wykańcza na przestrzeni tysięcy lat czarci pomiot. Dopóki ludzie nie nauczą się postępować z czarcim pomiotem - to cykl wyniszczania ludzkich cywilizacji będzie się powtarzać. Każdy człowiek - sam od siebie - powinien być twierdzą nie do zdobycia - dla czarciego pomiotu. Człowiek powinien być sam od siebie odporny na kuszenie, podjudzanie i wszechobecne kłamstwo - a ponadto tę odporność człowiek powinien pozwolić pielęgnować w sobie samemu Jezusowi Chrystusowi.
  • @Jan Paweł 07:45:02
    "NIE MA JUŻ INNEJ NA TO RADY, JAK TYLKO I WYŁĄCZNIE ZWRÓCIĆ SIĘ DO NASZEJ KRÓLOWEJ"

    Nie tylko. Trzeba jeszcze przyjąć oferowany przez Nią ratunek, a więc i zmienić swoje postępowanie, i podjąć walkę o przetrwanie naszego człowieczeństwa i naszych wspólnot ludzi dobrych.
    Gdyby miała wystarczyć ingerencja Boga lub Maryi już by to dawno nastąpiło
    Nie było by "cudu nad Wisłą", gdyby nie było Polaków gotowych choćby i umierać, aby tylko obronić niepodległość swojej Ojczyzny.

    - Podjąć walkę, aby być odtąd zdolnymi do życia w wolności, a więc i bez ducha nieczystego - czyli z Nią jako Królową naszej czystości.

    Przecież to nie magia, że Maryja nas wyrwie z naszej rzeczywistości i już sobie w niej poradzimy. Nie wystarczy że chcemy dobrych warunków do życia, nie wystarczy że chcemy nieba. Chciejstwa i myślenie życzeniowe to właśnie zdawanie się na magię, w tym i duchy nieczyste.
    Niebo nie jest dla wszystkich.
  • @demonkracja 09:33:14
    "Ostatni stopień ludzkiego zdemoralizowania przez dzieci diabła - to akceptacja przez owych ludzi składania szatanowi ofiary z ludzkich dzieci - gdzie wyznaczony przedstawiciel czarciego pomiotu będzie wyrywać ludzkiemu dziecku serduszko - i jeszcze bijące - będzie je natychmiast pożerać".

    Jest w Apokalipsie świętego Jana w rozdziale 12 prorocza scena, gdzie Wąż tylko czeka aż Kobieta porodzi dziecko żeby je natychmiast pożerać. Wężem tym w powszechnym rozumieniu jest szatan, ale może być i satanista o ile wcześnie doprowadzi do demoralizacji ludzkiej społeczności na tyle że nie spotka się ze zdecydowanym odporem.


    "Teraz wydaje się to nam niemożliwe - ale przecież wojujący zboczeńcy i to w szkołach, na ulicach czy przed kamerami TV - też wydawali się kiedyś niemożliwym".

    Znamy manipulację ludzką wolą zwaną otwieraniem okien Overtona.
    https://pbs.twimg.com/media/DhDSyujXcAA5Zz3.jpg

    Ona nie była by możliwa do stosowania w normalnym, moralnym, nieterrorystycznym państwie pod władzą zwierzchnią moralnego Narodu.

    Tu jest kierunek dla nas - odzyskać państwo dla Narodu z rąk terrorystów.


    "Człowiek powinien być sam od siebie odporny na kuszenie, podjudzanie i wszechobecne kłamstwo - a ponadto tę odporność człowiek powinien pozwolić pielęgnować w sobie samemu Jezusowi Chrystusowi".

    Owszem, człowiek się nawet rodzi z tą odpornością. Ona się nazywa WOLNOŚĆ I CZYSTOŚĆ.
  • @miarka 10:38:17
    Niebo w intencji Pana Boga jest dla wszystkich, ale niestety nie wszyscy z tej - nazwijmy to - możliwości skorzystają.
    Pan Bóg w "Orędziach na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły" powiedział Ks. Natankowi, że doczeka on nowy, odnowiony Kościół a więc i świat.
    Jak na razie, jak widać, nie wszyscy się załapią na ten nowy Kościół i świat. Musimy więc walczyć o siebie by znaleźć się z tym Kościele i świecie.
    Jak powiedział w tych Orędziach Pan Jezus "wasze godziny są policzone", nie lata, dni a juz godziny nasze są policzone, więc NIE MA CZASU NA ZASTANAWIANIE SIĘ, ODKŁADANIE NASZEGO PEŁNEGO NAWRÓCENIA...
    Obyśmy wszyscy zdążyli.
    Ingerencja Pana Boga na pewno będzie, ale gdyby Pan Bóg już teraz podjął tą ingerencję, to miliardy ludzi poszłoby na potępienie do piekła...
    To także wiemy z tych Orędzi, bo Pan Bóg mówi o tym wprost.
    Ile czasu mamy jeszcze na nawrócenie?
    Wiemy tylko tyle, że są to już godziny...
    Wiemy także że nie ma innej drogi pełnego szczerego nawrócenia jak tylko i wyłącznie szczera, dobrze przygotowana (rachunkiem sumienia) SPOWIEDŹ GENERALNA.
    Na taką spowiedź trzeba się z księdzem tylko i wyłącznie katolickim) umówić i...
    NIE ODKŁADAĆ TEGO. Najlepiej wyznaczyć sobie termin za tydzień, najdalej dwa, umówić wcześniej księdza i w tym czasie modlitwa do Ducha Św i rachunek sumienia.
    Potem jest już tylko i wyłącznie wielka ulga...
  • To prawda, że celem jest zabicie większości ludzi na świecie
    "dla ochrony matki ziemi". Łatwiej jest zabijać zwierzęta, zatem ludzi należy zezwierzęcić.
  • @miarka 11:24:36
    Obecnie nie jest już możliwe odzyskanie utraconego państwa.
    Jak chcesz odzyskać Państwo dla narodu, skoro nad państwami stoi Rząd światowy, który ma potężną armię do dyspozycji i jest w stanie odzyskać to w ich pojęciu utracone państwo jak nie perswazją to działaniami wojennymi, jak np w Jugosławii
  • @wercia 12:23:53
    "To prawda, że celem jest zabicie większości ludzi na świecie
    "dla ochrony matki ziemi". Łatwiej jest zabijać zwierzęta, zatem ludzi należy zezwierzęcić".

    Ideologiczny pretekst tu jest nieważny. Ważne iż są takie władze uzurpatorskie, które chcą wymuszać swoje niczym nie uprawnione rządy środkami terrorystycznej zbrodni.

    A to wybijanie zwierząt to już sobie przećwiczyli:
    "PO oddało władzę ale tylko „dobrym glinom” z PiS i terrorystyczna zbrodnia trwa bo decyzją „polskich” władz państwowych wybijane są nie tylko stada świń zdrowych, ale i hodowle zarodowe wielopokoleniowo selekcjonowanych typowo polskich ras świń"
    https://miarka-neon24pl.neon24.pl/post/145059,panstwo-terrorystyczne
  • Rodziny rządżące światem:
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/03/te-13-rodzin-rzadzi-swiatem-od-nich-zalezy-twoje-zycie-pelna-lista-nazwisk/
  • @Jan Paweł 12:29:08
    "Obecnie nie jest już możliwe odzyskanie utraconego państwa.
    Jak chcesz odzyskać Państwo dla narodu, skoro nad państwami stoi Rząd światowy".

    Mylisz się, demonizujesz ten "rząd światowy". Ten cały "Rząd światowy" to tylko zmowa prezydentów państw terrorystycznych, spisek globalny, uzurpacja bez żadnych upoważnień.
    To stoi tylko na strachu, a więc na emocjach, i to emocjach nadmiernych, na stanach nademocjonalizmu, na traumie rodzącej bezradność, a więc i bezkarność zbrodniarzy - spiskowców.

    Emocje zaś nadmierne to z jednej strony nadmierne rozbudzanie seksualności czy wymuszanie samogwałtu na dzieciach czy praktyk homoseksualnych i LGBT dorosłych, a z drugiej strony terror propagandy medialnej oparty o różne formy satanizmu - zwłaszcza ideologii poprawności politycznej i ideologii prawnictwa wynoszącej prawo do rangi wyższej jak ludzkie wartości.

    Terror zaś może próbować wymuszać, ale nie potrafi wymusić postaw niemoralnych. Zresztą nawet życia w kłamstwie nie potrafi wymusić. Nie ppotrafi wymusić uznania za naturalne żadnych patologii.

    Zostaje mu naga zbrodnia - ludobójstwo zwane depopulacją, ale niszcząc ludzi niszczy i siebie, bo to pasożyt - bez żywego żywiciela nie pożyje.
    Ba, to już ogromny nadmiar drapieżników i pasożytów nawet jak na dzisiejszy stan liczebny ludzkości, a co mowa po zamierzonej depopulacji.

    Czy takie osobniki jak na obrazku wprowadzającym Administracji są w stanie wyżywić ten "rząd światowy"?:
    https://m.neon24.pl/27b769a0a75ba35fc6bb2c891f61ff26,12,0.jpg

    Wydaje mi się że w tej mojej wypowiedzi jest mnóstwo argumentów na tezę że nic nie jest jeszcze przesądzone, że szanse na skuteczną obronę konieczną wciąż mamy.
  • @Jan Paweł 12:21:50
    "Jak na razie, jak widać, nie wszyscy się załapią na ten nowy Kościół i świat. Musimy więc walczyć o siebie by znaleźć się z tym Kościele i świecie". "Wiemy także że nie ma innej drogi pełnego szczerego nawrócenia jak tylko i wyłącznie szczera, dobrze przygotowana (rachunkiem sumienia) SPOWIEDŹ GENERALNA". "Potem jest już tylko i wyłącznie wielka ulga..."

    Wydaje mi się że inaczej rozumiemy spowiedź świętą. Według mnie to pogrążenie się w uldze jest krytykowanym w Biblii stanem po wyrzuceniu z opętanego człowieka ducha nieczystego, ale nie zagospodarowania swojego duchowego mieszkania duchem dobrym. Jak wiemy duch nieczysty wtedy wraca i to w towarzystwie podobnych sobie demonów...

    Sakrament spowiedzi świętej musi być ugruntowany sakramentem komunii świętej.
    Sakrament spowiedzi świętej nie na długo wystarczy jeśli skutki win odpuszczonych nie zostaną usunięte, a sam penitent nie wróci do pełni sobie właściwej i sobie zadanej w powołaniach aktywności życiowej.
    Po spowiedzi świętej dopiero czeka na nas praca i walka, a nie kontemplowanie ulgi.
  • @
    A na zdjęciu - młody miarka?
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:01:50
    Nie. Ale już nie będę się dopatrywał czyje to młode.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:01:50
    Wojtas zachowuj się. A może to ty na tym zdjęciu?
  • @miarka 13:30:03
    Ja nie demonizuję tego rządu światowego, ale rządy poszczególnych państw są tak zdemonizowane z jednej strony i wystraszone z drugiej (takimi losami przywódców jak np Husejn, czy Kadafi), że zrobią wszystko co ten rząd światowy im każe.
    Tak na chłopski rozum uczenie masturbacji 4-latów powinno chyba ponadprzeciętnego człowieka jak np Premier czy Prezydent Państwa Polskiego przynajmniej zastanowić a jak wiemy, Premier bez dyskusji podpisał ten ukaz rządu światowego przekazany nam przez jego agendę pn WHO...

    Tylko Pan Jezus daje nam tą wolność, której oni sie boją, dlatego tak zaciekle walczą z Jego Kościołem (także na Neonie24), a inne wywyższają.
  • @miarka 14:00:13
    Oczywiście, że spowiedź generalna jest tym początkiem. Dalszy ciąg powinien polegać na życiu sakramentalnym, czyli regularnym przyjmowaniu Komunii Św i najlepiej comiesięcznym spowiadaniem się.
    Życie sakramentalne daje nam siłę wytrwania Łasce uświęcającej (czyli bez grzechu ciężkiego) a to chroni nas przed potępieniem.
    Jednak spowiedź generalna jest tym początkiem naszego nawrócenia.
  • @Jan Paweł 14:58:55
    "Premier bez dyskusji podpisał ten ukaz rządu światowego przekazany nam przez jego agendę pn WHO..."

    Masz tu jakiś link źródłowy? - Bo mi coś tu nie gra. Przecież zalecenia WHO to nie akt prawodawczy.
    - I premier nie ma nic do stanowienia prawa.

    Pod czym więc się podpisywał i w czyim imieniu. Przecież premier podpisuje za Radę Ministrów, a nie za siebie. Radę, a więc to może być tylko głos doradczy.
    Nadto nie w sprawach Narodu, bo żadnego mandatu do reprezentowania Narodu Polskiego nie ma nie tylko w tej sprawie.

    Kto i na czyj koszt miałby naprawiać złe skutki decyzji zawartych w podpisywanym tekście?
    Jak mógłby zobowiązać kogoś do czegoś nie dając mu na to środków?

    I jeszcze - dlaczego ktoś to przyjął do wykonania jeśli to jest przynajmniej niemoralne, a wobec niemoralności jest obowiązek nieposłuszeństwa?
  • @miarka 15:55:28
    Przepraszam Pana Premiera, bo dokument ten podpisał jeszcze Prezydent Komorowski a była to tzw Konwencja Stambulska.
    No, ale mimo protestów, obecny Prezydent nie wypowiedział tej Konwencji.
  • @Jan Paweł 18:23:37
    No to się potwierdza to co pisałem wcześniej: ten niby "rząd światowy" to tylko spisek prezydentów.
    To im formalnie podlegają agendy (nieformalnie) faszystowskiej ONZ, więc i uczestniczą w tym wszystkim po uszy więc i wszystko podpisują. Duda już zaczynając podpisał ludobójczą "szczepionkę" jako obowiązkową.

    Zostaje przypilnować wyborów i wybrać swojego oraz dobrze pilnować go na ewentualność możliwego zamachu, a wszystko to się rozsypie.
  • @miarka 18:37:22
    A kto przekona natowskich żołnierzy, policjantów, ochraniarzy, że protestujący ludzie na ulicach, to nie żadni faszyści, nietolerancyjni nacjonaliści, tylko zwykli zdesperowani rodzicie, nie zgadzający się na deprawowanie dzieci?

    Kto sprawdzi, co ci żołnierze dostają w koszarach do jedzenia?, czy nie ma tam narkotyków, dopalaczy, czy nie są oni podprogowo, psychologicznie zaprogramowani na zabijanie tych właśnie "faszystów"?

    Przecież NWO wie, że gdyby ci właśnie zwykli żołnierze, policjanci i ochraniarze, zorientowali się jak są instrumentalnie programowani do rozprawiania się ze zwykłymi walczącymi także o ich rodziny ludźmi, to pewnie roznieśliby to całe NWO w strzępy.

    Problem w tym, że NWO jest zorganizowane prawie doskonale, a ta druga strona, nie jest zorganizowana wcale
  • @Jan Paweł 21:34:11
    "Problem w tym, że NWO jest zorganizowane prawie doskonale, a ta druga strona, nie jest zorganizowana wcale".

    Mylisz się. Tak jest tylko że jeżeli przyjąć za normalny sposób patrzenia tych z NWO, przyjąć ich narrację rzeczywistości, bo tak nie jest.
    - Bo życie nie godzi się z takim organizowaniem się jakie łączy się z NWO, a więc i satanizmem i faszyzmem, i komunizmem, i socjalizmem, i liberalizmem, i korporacjonizmem-syjonizmem-globalizmem.

    Ich organizacja służy zabijaniu. Zabijania po to żeby siłą brać to co mają inni.
    To organizacja machiny wojennej z rozkazami wydawanymi odgórnie tym co stoją w hierarchii niżej, oraz z wymuszaniem wykonania rozkazów pod groźbą terrorystyczną, groźbą skrzywdzenia.
    To organizacja pod władzę osób nad osobami, władzę rozumianą jako stan zniewolenia pokonanych.

    Jednak ta władza nie kieruje się żadnymi obiektywnymi zasadami.
    - Z równą skutecznością może wymuszać coś konstruktywnego jak destrukcyjnego i niosącego śmierć wszystkim w danym układzie władzy. Pokonuje ją jej własna siła, bo nie ma, a nawet nie toleruje żadnej kontroli wewnętrznej, żadnego trzeźwienia emocji, żadnych mechanizmów sprzężenia zwrotnego.
    Za tym idzie i "równanie w dół" według zasady: "równać inteligenta z robotnikiem, robotnika z chłopem, a chłopa z ziemią", zasady drapieżnika pożerającego chwilowo słabszych czy pasożyta grasującego stadami zorganizowanej watahy, pożerających nawet zdrowych i silnych, albo pasożytów - zdrajców, którzy owszem, pożyją w dostatku kosztem ofiary, ale zawsze muszą zginąć wraz z tą ofiarą.

    Natomiast organizacja ludzka to najpierw organizacja chroniąca człowieczeństwo, i zdolność przetrwania ludzkości i życia jednostek. Oparta nie jest o władzę i rządy siły, a o odpowiedzialne i dalekowzroczne panowanie i zwierzchnictwo nad wolnymi i świadomymi, oraz działającymi w dobrej woli, nad dążącymi do życia w uczciwych relacjach zmierzających ku miłości wzajemnej.
    To organizacja pokojowa i adresowana pod życie w pokoju ze wszystkimi pragnącymi życia w pokoju.
    - Organizacja też oparta o hierarchię, tylko że nie hierarchię siły osób zdolnych krzywdzić, a o hierarchię ludzkich wartości (na niższych szczeblach hierarchię wartości wspólnot ideowych, wartości narodowych lub rodzinnych, z pielęgnowaniem prawdy jedynej, czystości i cnót i wzajemnych życzliwych relacji po dążenie do dojrzałości w człowieczeństwie).
    Ta organizacja to system stabilny, samokontrolujący się, system "równający w górę" tych co przeżywają problemy życiowe, a po to aby jak najszybciej wracali i do samodzielności w zaspokajaniu swoich potrzeb, i do pełnienia sobie właściwych funkcji w swoich społecznościach.

    I to ta organizacja zawsze jest zwycięską. To jej duchowość jest duchowością ludzi, a przy tym i dzieci Bożych.
  • @miarka 22:52:28
    To co napisałeś jest pobożnym życzeniem. Oczywistym jest, że normalni ludzie, normalny Polak, Rosjanin, Niemiec, Węgier, Francuz itd chce żyć w pokoju, uprawiać ten swój kawałek ziemi (czy pracować w swoim warsztacie, gabinecie czy pracowni), to tylko idea kapitalizmu wmawia niektórym o skłonnościach egoistycznych (a tacy znajdą się w każdym narodzie), że mogą żyć kosztem innych, także ciemiężąc ich. Jak wiemy, nie zawahają się oni nawet na moment, by kogoś zniszczyć, a nawet zabić dla swojego zysku.
    Tacy właśnie swoją bezwzględnością zdobywają władzę, grupują się w tych swoich chorych zboczonych związkach, bawią się w różne tajne organizacje i ostatecznie wymyślają te swoje chore idee np rządzenia całym światem i zastępowania ludziom Pana Boga, poprzez niszczenie Jego Kościoła.

    I teraz oni, by utrzymać się przy władzy wymyślają wojny i tym uzasadniają utrzymywanie pod rozkazami wojska.
    Zwykli ludzie oczywiście jak najbardziej uznają ta konieczność utrzymywania wojska, no bo niby sąsiad chce na nas napaść.

    A oni (ci kapitaliści przy władzy) mając ludzi pod bronią i rozkazami, mogą ich wykorzystywać do gnębienia, okradania, zabijania, gwałcenia, porywania ich dzieci itd, co jak widać już gołym okiem robia.

    To nikt inny jak tylko ci obrzydliwie bogaci kapitaliści, pod bronią żołnierzy nato wprowadzają nam tu te różne ideologi, łącznie z tą ostatnią konwencją stambulską nakazującą nauki masturbacji 4-letnich dzieci...

    To właśnie ten obrzydliwie bogaty kapitalizm, mogący sobie kupić wszystko na tym świecie, łącznie z posłuszeństwem generałów - dowódców wojsk, policji itd, prezydentów, premierów itd, ale także i pułkowników, posłów, ministrów, komendantów różnej maści służb itd, którzy już bezpośrednio indoktrynują tych zwykłych żołnierzy (np w wojsku amerykańskim uczą że Kościół Katolicki to organizacja terrorystyczna) i wydają im rozkazy tłumienia, gnębienia, czy ostatecznie strzelania do tych zwykłych gnębionych ludzi którzy upominają się o sprawiedliwość.

    Wszystko zaczyna się nadania nowych znaczeń do tej pory używanemu słownictwu, czyli np Kościół Katolicki, który broni życia, nazwać terroryzmem.
    Czy nie widać tego nawet tutaj na Neonie24
  • @miarka 22:52:28
    Cały problem jest tutaj:
    --------------
    "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca."
    --------------
    Czarci pomiot niszczy ludzi stworzonych przez Boga ich własnymi rękami - więc dopóki ludzie tego nie zrozumieją - czarci pomiot wykończy każdą cywilizację. Potem znów powrót do jaskini i znów mozolne wspinanie się ku człowieczeństwu, ku Bogu i w pewnej chwili znów pojawi się znikąd wokół ludzi - czarci pomiot ze swoim kuszeniem, podjudzaniem i wszechobecnym kłamstwem - i tak aż do skutku. Skutkiem jest tutaj - nieuleganie kuszeniu, podjudzaniu i kłamstwu. Czy to aż tak wiele żąda od nas Bóg na tej Ziemi?
  • @demonkracja 10:03:32
    Piszesz bardzo dobrze, ja to doskonale wiem. Piszesz tak, jak to wygląda z perspektywy czasu.
    Problem że dawniej działał szatan, a on kusi, nie wymusza. - On działał na naszą wolną wolę, na naszą świadomość rzeczywistości, i na naszego ludzkiego ducha, ducha dobrego aby go psuć, kierować ku zadowalaniu się niedostatkami lub kierować ku pragnieniu nadmiarów w stosunku do naszej sprawiedliwej normalności i natury.

    Tu zaś mamy do czynienia z satanistami, którzy wymuszają, którzy przymuszają, którzy siłą, gwałtem stawiają nas w takiej sytuacji że może ona się nam podobać, a za chwilę krzyczą: "mamy was, chcącemu nie dzieje się krzywda", podlegacie pod nasze prawa, od teraz możemy was krzywdzić ile chcemy, i to będzie wasza wina".
    Oczywiście nie będzie. Chęć to i miłość, a "przymuszona miłość się nie darzy".
    Co jest dokonane pod przymusem czy w wyniku oszustwa zawsze obciąża winą terrorystę przymuszającego lub oszusta.

    Nawet i może się podobać to do czego nas gwałtem przymuszają, ale to jeszcze nie znaczy że chcielibyśmy takiego życia, a może znaczyć i coś przeciwnego. - Jako widzących do czego nas przymuszają, może nas pobudzać do zdecydowanej walki przeciw tym terrorystom i wymusicielom tego co im wygodne.

    Wytrwać w nauce Bożej w sytuacji gwałtu jest znacznie trudniej jak w sytuacji wolności wyboru.
    - W tej sytuacji trzeba być już mocno ukształtowanym duchowo - i w sumieniu oraz ludzkiej godności;
    i w morale z opowiadaniem się po stronie życia;
    i w prawości z tożsamością oraz z opowiadaniem się po stronie dobra, po stronie rozumu i uczuć przed emocjami;
    i w czystości i cnotach oraz dążeniu do życia w miłości wzajemnej, w chęci służenia osobom kochanym przed chęcią brania,
    i w odróżnianiu prawdy jedynej od faktów nie znaczących, a więc i nie dawania się oszukać i zmanipulować ku złym decyzjom...

    Mamy tu do czynienia z ludźmi już opętanymi przez diabła, ludźmi których oferta już sama w sobie jest narracją rzeczywistości, już sama w sobie jest abstrakcyjna, zmierzająca ku życiu w kłamstwie, zmierzająca ku złamaniu naszych decyzji uczuciowych, naszej woli, do złamania nas duchowego.
    Sataniści sami uniemożliwiają nam rozwój duchowy jakiego potrzebujemy. - zajmują miejsce wychowawców naszych i naszych dzieci, a później zdradzają. To ich obciąża wina za każde zło które później następuje.

    W sytuacji wymuszenia trudno jest "wytrwać do końca" - walczyć i przeżyć. Jednak bez walki nie da się przeżyć. Tu idzie o "albo my, albo oni".
  • @wercia 14:28:26
    Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
    No, chyba, że to Lotna...
  • @miarka 11:22:30
    "Mamy tu do czynienia z ludźmi już opętanymi przez diabła, ludźmi których oferta już sama w sobie jest narracją rzeczywistości..."
    --------------
    Tak - bo jest to konsekwencja braku odporności na kuszenie, podjudzanie i wszechobecne kłamstwo - które wynika z nieświadomości tego - że ludzie dzielą Ziemię ze żmijowym plemieniem. Diablisko (jego pomiot na Ziemi) dba o tę aurę nieświadomości wśród ludzi bo wtedy owi ludzie służą diabłu także wtedy - kiedy nie są przez niego jeszcze opętani. Na koniec - prawdopodobnie ludzkość - bez boskiej pomocy- nie jest już w stanie nic zrobić - więc nasza cywilizacja przestanie istnieć - podobnie jak wiele wielkich cywilizacji przed nami.
  • @demonkracja 13:14:50
    "...prawdopodobnie ludzkość - bez boskiej pomocy- nie jest już w stanie nic zrobić - więc nasza cywilizacja przestanie istnieć - podobnie jak wiele wielkich cywilizacji przed nami".

    Ta pomoc Boska to oczywiście nasza wygrana. Nawet "zero plus nieskończoność" równa się nieskończoność.
    Pytanie więc dlaczego Bóg jeszcze nie pomaga?
    Myślę iż problem jest w tym, że aby mógł pomagać, najpierw my sami musimy zacząć walczyć, a więc wykorzystywać wszelkie środki obrony koniecznej już posiadane i nie ulegać żadnym wymuszeniom, wszelkie już posiadane siły, środki i możliwości działania, uzyskiwania pomocy innych, organizowania się z innymi dla działań wspólnych dla obrony dóbr wspólnych. - Nigdy też nie przekraczać swoich "punktów bez powrotu", czy "progów pęknięcia", a więc i niezłomnie trwać w prawdzie, czystości, miłości dobra, odpowiedzialności, tożsamości, woli życia w człowieczeństwie, najpierw patrzyć na czyste, szlachetne idee, na hierarchię ludzkich wartości, dopiero później potrzeby i korzyści itd., itd.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031