Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
254 posty 4501 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Czas na obronę konieczną przed mobilną siecią 5G jest teraz!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W odniesieniu do zbrodniczego zamiaru wdrażania w Polsce technologii 5G jest już w użyciu talmudyczny, manipulatorski „argument ostateczny”: „daje się interpretować”. Znaczy że idą już po bandzie, że sprawa jest arcypoważna.

 

Ostatnio po stronie szowinistów i syjonistów kórzy chcą niszczyć Polskę i Polaków padł głos:

"Technologia 5G, której szkodliwość dla ludzkiego zdrowia może być porównywalna z dotychczas stosowaną technologią 4G, stanowi zagrożenie na tym polu dla dominacji Zachodu, dominacji tak finansowej jak i dla możliwościkontrolowania przepływu informacji i kontrolowania społeczeństw przez Zachód. Stąd te apele przegranych o powstrzymanie prac nad dalszym rozwojem technologii 5G i nad jej wdrożeniem".

https://ewinia-nowyekran-pl.neon24.pl/post/149320,bardzo-wazne

 

Tu od razu trzeba spytać: „jakiej „dominacji”?”, gdy czyjaś dominacja oznacza panowanie przy którym daje się ludziom żyć, a tutaj cele są wyraźnie z jednej strony ludobójcze, zaś z drugiej strony cele te zmierzają do totalnej kontroli nad tymi co przeżyją, oraz do totalnej władzy grupy "właścicieli niewolników" opartej o terrorystyczną ich zdolność szkodzenia komu zechcą, aż po zabijanie niewygodnych?

To nie jest dominacja. – To zamiar odgórnie wymyślanej, samouprawnianej i sprawowanej władzy satanistów i terrorystów. To zamiar objęcia i sprawowania krwawej tyranii.

 

Pada też kłamliwa manipulacja polegająca na sprowadzaniu organizowania się Narodu do obrony koniecznej, organizowania się tych co rozumieją bezmiar szykowanej nam tutaj zbrodni. iż jakoby są to "apele przegranych".

- Manipulacja jest w narracji rzeczywistości kłamliwie sugerującej iż tu idzie o zwykłą wolną konkurencję w warunkach zwykłej, politycznej gry rynkowej, a więc i sugerującej moralne cele tych i „graczy” i jakoby „wygrywających wolną konkurencję”.

 

Trzeba od razu pytać kto płaci trollom za tego rodzaju dezinformację banalizującą problem?

 

- Nadto i płaci za demoralizację tych co się dadzą zwieść ku swojej zgubie.

- Za szmuglowanie do naszej świadomości zatrutej logiki myślenia opartej o "argument" typu"to się daje interpretować", po którym już zaczyna się głoszenie dowolnych idiotyzmów przed którymi trudno się bronić ze względu na konieczność wchodzenia w spór z osobą albo funkcyjną, dysponującą władzą, albo mającą poparcie kręgów satanistyczno-poprawnopolitycznych?

 

Bo np. co z tego że technologia 4G była wcześniej i jeszcze jest, a więc 5G można do niej odnosić w porównaniach, jeśli i ona była wielkim złem oraz zdradą użytkowników i zbrodnią. Przecież 5G jest nie mniej a jest bardziej zdradziecką i zbrodniczą od 4G.

Owszem, każdy widzi że ludzie dalej żyją, tylko kto zagwarantuje że nie zaczniemy od tego wymierać już od 4G? Przecież nie ma wątpliwości iż to uszkadza ludzką genetykę i bezpośrednio i pośrednio gdy spożywamy zmutowane rośliny i mięso zmutowanych zwierząt (starczy uszkodzenie błon śluzowych w układzie trawiennym i to już działa jak wywołująca mutacje „szczepionka”).

Nikt nie przedstawił wiarygodnych badań nieszkodliwości 4G, a zbrodniczy wyścig idzie już do 5G.

 

To na pozór jest też produkt techniczny, a więc sugestia myślenia typu „to się daje interpretować” podpowiada że kiedy produkt się okazuje zły zastosuje się zmiany i dalej będzie dobrze.

To samo jest z odnoszeniem tego zdradzieckiego myślenia do wszelkich dziedzin polityki.

Zaczyna się wszelka i bezkarna a zbrodnicza patologia. Rzecz w tym że tu na „produkcie” się nie kończy bo „produkt” szkodzi zdrowiu i życiu ludzi, a jak tak to wywołuje skutki nieodwracalne.

A w kwestiach zdrowia, życia, moralności i człowieczeństwa każde działanie nieodwracalne szkodzi dalej i dalej, obrasta w stronników, bezczelność i bezkarność.

Po prostu kiedy pokaże swoją szkodliwość wobec ludzi, to jest już za późno na jakikolwiek ratunek – trzeba umierać i w to w cierpieniach oraz bezpłodności wszystkich ludzi którzy się z tym zetknęli. To i zagłada ich potomstwa nawet jak sami przeżyją.

 

Już profesor Koneczny ogłosił światu że kiedy zrównać w prawach to co stawia niższe wymagania moralne z tym co stawia wymagania wyższe, wygra to co stawia wymagania niższe, bardziej prymitywne, bardziej niemoralne, bardzie nieludzkie, bardziej wynaturzone.

Tak działa też każdy faszyzm. Daje on obiecywany skutek tylko chwilowy a koszty znacznie większe i dla całej przyszłości.

Tak więc trudno nie zauważyć iż to jest właśnie tu realizowane, bo jest to wdrażane metodą zbrodniczego terroryzmu państwowego przez zmierzanie do wymuszenia „dominacji” właśnie tej „gorszej dla ludzi” technologii.

Za nią pójdzie już nieoficjalnie i wymuszanie monopolu określonej grupy ludzi (czytaj: monopolistów prywatnych). – Wymuszanie narzędziami terryzmu państwowego zdradzieckich, faktycznie faszystowskich władz państwowych.

- Monopolu prywatnego i to podmiotów zagranicznych stanowionego „prawem kaduka”, czyli „z mocy bezprawia” traktowanego jako  uprawniony do funkcjonowania poza kontrolą właściciela dóbr wspólnych w państwie, w tym jego rynków i przestrzeni (tu przestrzeni telekomunikacyjnej w każdym normalnym państwie będącej pod ochroną armii i Narodu właścicielskiego Państwa).

- Idzie o przejęcie monopolu na wszelką informację która będzie przesyłana tą drogą, jak również na „informację zwrotną” zawartą w podświadomie odbieranym sygnale, a nawet „informację zwrotną” zawartą w nietypowych parametrach technicznych sygnału. - Sygnału  „przypadkiem” zbliżonego do częstotliwości pracy ludzkiego mózgu, a więc już w celu zamierzonych możliwych interwencji w pracę mózgu osoby nawet niekoniecznie użytkującej tego typu telefon, a np. bezpośrednio z nadajnika umieszczonego np. na kominie czy wieży kościoła, czy lampie ulicznej, albo na ścianie budynku.

– Razem to już w sprzężeniu z powszechnie intalowanymi kamerami pozwala zabijać lub robić inwalidą selektywnie każdego kto się znajdzie w jego pobliżu.

To już jest przygotowanie pod inną technicznie, ale tą samą funkcjonalnie formę drona-mordercy, tylko że tu instalowanego na stałe, i mogącego łączyć swoje zbrodnicze działanie z innymi technikami o których na razie jest cicho (choć filmy SF dużo już ujawniają, ale np. nie wiemy czym nasycają nasze organizmy polewając nas z samolotów chemikaliami w formie nanocząsteczek w chemtrailsach).

- Tylko że kiedy dowiemy się, będzie już za późno na obronę przed tym – przecież będą w stanie mordować selektywnie każdego.

Nic nie uzasadnia technicznej potrzeby wywalania gigantycznych pieniędzy w tego typu technologię dla komunikacji, zwłaszcza że i tak świat i Polska są zadłużone po uszy.

 

Iluzje typu że „a, bo na tym i tym filmie ludzkość się obroniła” to też „rozumowanie” typu „daje się interpretować” – sugestia błędu logicznego wynoszącego pewien specyficzny ciąg przyczynow-skutkowy do rangi reguły którą jakoby da się naśladować. Owszem, ale tylko w bajkach i obiecankach-cacankach a głupiemu radość. W życiu cel takich interpretacji, czyli i narracji rzeczywistości jest zawsze zbrodniczy.

Jedyny, właściwy czas na obronę konieczną przed zbrodniczą, mobilna siecią 5G jest teraz!

 

Powoływanie się na 4G jest głupie i z tego względu że tu mamy analogię do okien Overtona – dążenie do tego żebyśmy akceptowali to co jest dla nas nieakceptowalne, abyśmy nie doznali szoku od razu trzeźwiącego, tylko byli powoli zatruwani na świadomości stanu faktycznego groźby, abyśmy „dali się ugotować” jako gotowani powoli odpowiednio do głośnego eksperymentu z żabą.

Wygląda na to że to sieci mobilne 5G to już ostatnia faza tego zbrodniczego zwodzenia. Albo znajdziemy sposób żeby się obronić, albo będzie już po nas, i to może jeszcze przed wyborami jesiennymi.

 

KOMENTARZE

  • 100% racji
    5*
  • @Lotna 18:44:41
    Dziękuję :-)
  • @miarka 18:52:24
    1*
  • @Janusz Kamiński 05:35:19
    Akurat po Panu to się innej oceny nie spodziewałem. Już Pan gdzie indziej pokazał że zagrożenia nie widzi, bo ... promieniowanie linii wysokiego napięcia jest groźniejsze.

    Przecież sieci elektryczne owszem, są szkodliwe, ale tylko napowietrzne, bo podziemne są ekranowane, a poza tym trójfazowe z kablami położonymi koło siebie, co w praktyce oznacza że te promieniowania niemal się znoszą.
    Przecież sieci elektryczne napowietrzne owszem, są szkodliwe, tylko że trzeba wejść pod nie.
    Tymczasem w przypadku 5G "zagrożenie znajduje człowieka" bo nadajniki są rozsiane bardzo gęsto, a miejsca gdzie przebywa są okamerowane. Poza tym kiedy telefon ma w tej sieci i gdy jako mobilny nosi ze sobą, zagrożenie jego nawet szukać nie musi bo go ma zawsze znalezionego.
    To jest więc choć porównane to oszukańczo, bo faktycznie nieporównywalne - to jest w ogóle nieporównywalne bo to i inne rodzaje zagrożenia, i zdrada zawarta w 5G które zapowiada pełnienie funkcji społecznych, a jest antyspołeczne, bo łatwo wpada w łapy wrogów społeczności i w ich rękach staje się groźną bronią pozwalającą kontrolować społeczeństwo i nawet selektywnie eliminować przeciwników społecznych i politycznych.

    A więc relatywizuje Pan i bagatelizuje zagrożenie od 5G pod idiotycznym pretekstem typu "daje się interpretować" dokładnie tak jak gość z wypowiedzi które są przedmiotem tej notki.- Łączy was i sposób myślenia oraz trollowskie i wrogie intencje.
  • @ Autor - stwierdzam poważne braki w czytaniu ze zrozumieniem
    "Ostatnio po stronie szowinistów i syjonistów kórzy chcą niszczyć Polskę i Polaków padł głos:

    "Technologia 5G, której szkodliwość dla ludzkiego zdrowia może być porównywalna z dotychczas stosowaną technologią 4G, ... itd.

    https://ewinia-nowyekran-pl.neon24.pl/post/149320,bardzo-wazne"
    ___________________

    Na jakiej podstawie Pan twierdzi, że to "głos po stronie szowinistów i syjonistów"?
  • @Rzeczpospolita 13:36:44
    "Na jakiej podstawie Pan twierdzi, że to "głos po stronie szowinistów i syjonistów"?

    Bo widzę komu to co Pan pisze służy. Wojna żydowsko-polska jest agresją na Polskę syjonistw i szowinistów (ci idą "po nasze wszystko" żeby się na naszym miejscu i naszym kosztem urządzić).
    Trzeba się bronić koniecznie, a Pan "atakuje" żydów? - Wywołuje szkodliwy dla nas temat zastępczy.
    - Przecież¨nie trzeba być żydem żeby być syjonistą.
    Syjonistów nieyżdów jest znacznie więcej jak żydów.
  • @miarka 18:10:47
    Nie pytałem o pańskie "widzimisię", ale o podstawę do stwierdzenia, którą winien Pan wskazać posiłkując się konkretnym cytatem z mojego tekstu.

    Albo Pan rozumie, co czyta, albo nie - jak na razie jest to bezpodstawna insynuacja albo głupota.
  • @Rzeczpospolita 19:01:34
    Cytat to tylko układ słów i zwrotów niosących i definicje, i intencje, i cele wypowiedzi.
    Do tego jest cały szereg umownych konwencji, potrzeb i wartości, które osadzają wypowiedź w realiach życia i możliwości jednoznacznego zrozumienia ich przez odbiorców danej wypowiedzi.
    I tu jest największy problem że jesteśmy dalecy od tej jednoznaczności, a to oznacza że skazani jesteśmy na użycie całego aparatu doświadczeń życiowych, zgromadzonych mądrości i odziedziczonej po przodkach tradycji i dobrych rad zwanych przykazaniami.

    Pan tu oczekuje że zadowolę się tekstem pańskim rozumianym "na wprost" czyli jako "śwnto prawda", podczas gdy cała moja mądrość krzyczy: "fałsz", "fałsz"!
    Ja się muszę np. gimnastykować żeby odczytać to co powinno być napisane i dlaczego nie było, czy dlaczego było napisane choć sensu w danym czasie i miejscu to nie ma, a więc i muszę dociekać czyj tu jeszcze interes wchodzi w rachubę, bo to musiało być w związku z nim, a Pan mi tutaj: "to się nie liczy bo to nie było napisane".


    Właśnie w tym rzecz że było, tylko nie było literalnie a faktycznie, w tym przypadku przez dające się odczytać dorozumienie bo przecież okoliczności życia znamy nie tylko z pańskiej wypowiedzi.
    - I to one są zawsze ważniejsze od słów.
  • @miarka 23:55:50
    To jest talmudyczna dialektyka - nieuczciwa interpretacja żydo-katolika.

    A wystarczyło podać choćby jeden przykładowy cytat potwierdzający pańską insynuację.

    Złamał Pan VIII przykazanie żydowskiego i żydo-katolickiego Dekalogu - nie ładnie.
  • @Rzeczpospolita 12:30:02
    "To jest talmudyczna dialektyka - nieuczciwa interpretacja żydo-katolika"

    Nieprawda. To ja Panu taką właśnie dialektykę zarzucam, a nadto mówię "sprawdzam" w oparciu o realia życia.
    To Pan tu stoi na stanowisku "to się daje interpretować". Ja się nie skupiam na samej literze słowa i talmudycznych manipulacjach oraz zmianach znaczeń słów jak Pan.
    Pan pisze np. "syjonista" ale zaraz utożsamia to z żydem, co jest bzdurą, którą tu Panu wytykam.

    I to nie ja tu łamię VIII Przykazanie, bo jest ono już w pańskim rozumieniu słowa "syjonista", czy właśnie w rozumowaniach typu "daje się interpretować".
  • Przeciw 5G - czyli histeria podsycana
    Uważam sieć 5G za dobry pomysł, wielce pożyteczny dla ludzkości internet rzeczy. Ci którzy mówią o szkodliwości wiekszej od 4G są albo ustami sił trzecich zainteresowanych utrzymaniem monopolu na 4G, albo są ciemnogrodem. W skrócie powiem że w paśmie obecnej sieci 5G - kiedyś były stacje i przekaźniki TV które pracowały z mocą 10.000 watt nawet do 60.000 watt i wszystko było OK. A jaką moc mają stacje BTS sieci komórkowych ?
    Powiem krótko - 40 do 60 Watt (pojedyńzcych watt'ów) - więc wystarczy nieco pomyśleć - to nie boli.
  • @libero 21:15:02
    "Ci którzy mówią o szkodliwości większej od 4G są albo ustami sił trzecich zainteresowanych utrzymaniem monopolu na 4G, albo są ciemnogrodem".

    Widzę że robisz jakąś wklejkę a notki nie czytałeś, bo byś znalazł odpowiedź.
    Po co robisz sabotaż skoro skupienie się na zwalczaniu 4G spowodowało by bezkarny rozwój u umocnienie się patokracji skupionej wokół 5G.
    Prawdopodobnie nawet im o to chodzi żeby spowodować powszechną ucieczkę z 4G do 5G wszystkich co są w stanie się przestroić.

    Tymczasem zwalczenie od razu tej groźniejszej 5G spowoduje i łatwość zwalczenia 4G dotąd nie przebadanej.


    "W skrócie powiem że w paśmie obecnej sieci 5G - kiedyś były stacje i przekaźniki TV które pracowały z mocą 10.000 watt nawet do 60.000 watt i wszystko było OK".

    To sprawdzamy.
    Kiedy i gdzie to było? Jakie były strefy ochronne dla tych nadajników? Co się działo z roślinami i zwierzętami w tych strefach?
    Co ma świadczyć o tym że "wszystko było OK"?

    Co ma wspólnego nadajnik jednokierunkowy bez możliwości śledzenia odbiorców z technikami nadawczo-obiorczymi.
    Ile watt trzeba żeby rozwalić neurony w jakiejś strefie mózgu? - A ile żeby wyłączyć lub zaktywizować jakiś płat mózgowy z odległości kilku metrów, a po drugie w przypadku impulsu nadawczego z telefonu przy uchu?

    Dlaczego 5G zeszła na króciutki zasięg?
    - Z jakiego dystansu można robić podsłuch elektroniczny?
    - Z jakiego dystansu każdego można precyzyjnie, co do centymetrów namierzać konkretnego człowieka?


    A ponadto to nadajnikach mobilnych to słyszałeś? Jaką moc mogą mieć?
    A kto ma mieć kontrolę nad sieciami 5G? I kto kontrolę nad nim?

    Jakie jest zabezpieczenie przed wpadnięciem tej technologii w ręce psychopatów i terrorystów państwowych funkcjonujących poza wszelką kontrolą?
  • @libero 21:15:02
    Widzę że jeszcze się zastanawiasz nad odpowiedzią to coś dorzucę.
    Piszesz: "wystarczy nieco pomyśleć - to nie boli."

    A więc liczmy.
    GUS podał za rok 2011 że w Polsce było ponad 13,5 mln gospodarstw domowych czyli mieszkań. Polaków mieszkało coś między 27 a 40 mln. Razem ok 2,5 osoby na mieszkanie w bloku. Przeciętny blok to 40 mieszkań czyli 100 osób.
    Warszawa dochodzi do 2 mln mieszkańców co daje 20 tys bloków. Oczywiście jest i ogrom domów jednorodzinnych, pewnie ponad drugie tyle, jest też ogrom firm, hoteli restauracji, biurowców i innych instytucji - od strony "Internetu Rzeczy (m.in. lodówki, pralki, kamery do monitoringu, samosterujące samochody)" jest tego znacznie więcej jak w mieszkaniach. Powiedzmy że wszystkiego w przeliczeniu na dom jest 80 000.

    A teraz: "„Przesył informacji w sieci 5G odbywa się prawidłowo tylko na niewielkich odległościach. Ponadto, jej sygnał ciężko przechodzi przez ciała stałe. Stąd, w celu jej uruchomienia, trzeba będzie wybudować wiele nowych anten, jedna powinna przypadać przynajmniej na 10 – 12 domów". (ciekawy artykuł - http://wiescizpolski.pl/index.php/2019/01/06/zabojcza-technologia/ )
    Licząc jedna antena na 10 domów, to mamy 8 000 anten. Po średnio 50 W to mamy 400 000 W.

    A w Twoich danych było 10 000 W (w porywach 60 000 W). "Wystarczy nieco pomyśleć - to nie boli." Ilość promieniowania wzrośnie 6 do 40 razy.

    To gdzie jest większa moc promieniowania?

    PRZY DUŻYCH ANTENACH BYŁY STREFY OCHRONNE WOKÓŁ NICH, A TU GDZIE BY MIAŁY BYĆ?



    A poza tym gdzie się schować przed "niewidzialnym mordercą" jak na każdym kroku będzie antena a i Internet Rzeczy (m.in. lodówki, pralki, kamery do monitoringu, samosterujące samochody) też promieniuje.

    Niech się Czarnobyl chowa. Tam promieniowanie tylko na początku było większe i zaraz spadło. Tu nie spadnie, tu utrzyma się na zabójczym poziomie, a że urządzeń będzie przybywać (zwłaszcza kamer monitoringu) to jeszcze będzie rosło.

    Trzeba wrócić do idei moratorium o którym mowa jest w linkowanym artykule:
    "W 2015 r. ponad 230 naukowców w specjalnym liście do przedstawicieli ONZ ostrzegało przed szkodliwym promieniowaniem pola elektromagnetycznego. List do przedstawicieli KE wysłali także w 2017 r. europejscy naukowcy i lekarze z 36 państw w sprawie technologii 5G.
    Domagali się oni wprowadzenia

    moratorium na technologię piątej generacji 5G, która powinna być uruchomiona dopiero wtedy, kiedy badania niezależnych ekspertów dowiodą braku jej szkodliwego wpływu na środowisko i nasze zdrowie.

    5G istotnie zwiększy naszą ekspozycję na pole elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej (tzw. RF-EMF), już teraz emitowane przez sieci: 2G, 3G, 4G i Wi-Fi. Szkodliwość RF-EMF została już dowiedziona w licznych publikacjach naukowych"

    ... teraz jednak na petycjach skończyć się nie powinno.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031